Przepisy z Felini Complete i Felini Renal
Czy mogłabyś mnie poprawić jeśli źle myślę?
Mogłabym dać połowę mniej FC niż pokazuje kalkulator do mieszanki np. na 2 tygodnie i do rozmrożonych już porcji dosypywać powiedzmy odrobinkę soli. Jak po kilku dniach załapią to włączyć odrobinkę drożdży itd. Tylko tą "odrobinkę" dać do jednej dziennej porcji czy podzielić ją na mniejsze odrobinki i dodawać do każdego posiłku?
Mogłabym dać połowę mniej FC niż pokazuje kalkulator do mieszanki np. na 2 tygodnie i do rozmrożonych już porcji dosypywać powiedzmy odrobinkę soli. Jak po kilku dniach załapią to włączyć odrobinkę drożdży itd. Tylko tą "odrobinkę" dać do jednej dziennej porcji czy podzielić ją na mniejsze odrobinki i dodawać do każdego posiłku?
Ja na początku używałam przez krótki czas easy barf (kupiłam tutaj w kramiku) a jak skompletowałam suple, to już na nich się opieram.
Nie wiem, czy można tak zrobić jak opisujesz, zrób eksperyment i w kalku tak przelicz i zerknij czy coś się na czerwono świeci. Jak się świeci to może nie być najlepszy pomysł. Ewentualnie bardziej doświadczone dziewczyny Ci podpowiedzą.
Nie wiem, czy można tak zrobić jak opisujesz, zrób eksperyment i w kalku tak przelicz i zerknij czy coś się na czerwono świeci. Jak się świeci to może nie być najlepszy pomysł. Ewentualnie bardziej doświadczone dziewczyny Ci podpowiedzą.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Najważniejszy problem z "hrabiami" i "hrabinkami"
jest wielokrotnie wzmocniony smak chrupek czy gotowych karm. Ich zmysły są osłabione i nie wyczuwają naturalnych woni surowizny (gotowane - obrobione pachnie mocniej, co czuje także człowiek), dlatego "bezzapachowa" mieszanka jest niewarta ich uwagi. 
Podawanie mniejszej ilości FC komplikuje przepis. Najlepiej dawać go tyle, ile zaleca producent czy pokazuje kalkulator, a same porcje regulować. Natomiast suplementy "odstraszające" koty to drożdże, algi, krew (obojętnie jaka), oleje z ryb.
Zauważyłem pewien schemat. Koty w jakiś sposób niedożywione czy z niedoborami nie przebierają i jedzą wszystko, ale koty "wypieszczone"... Marudzą, kręcą się, proszą o smakołyki, ledwie muskają żarcie czy nawet się do niego nie zbliżają
A Twoje koty lubią samo mięso, bez dodatków? Najważniejsze to przekonać do samej surowizny, a suplementy potem. Wszystko jest dobrze opisane w tym temacie.
Podawanie mniejszej ilości FC komplikuje przepis. Najlepiej dawać go tyle, ile zaleca producent czy pokazuje kalkulator, a same porcje regulować. Natomiast suplementy "odstraszające" koty to drożdże, algi, krew (obojętnie jaka), oleje z ryb.
Zauważyłem pewien schemat. Koty w jakiś sposób niedożywione czy z niedoborami nie przebierają i jedzą wszystko, ale koty "wypieszczone"... Marudzą, kręcą się, proszą o smakołyki, ledwie muskają żarcie czy nawet się do niego nie zbliżają
A Twoje koty lubią samo mięso, bez dodatków? Najważniejsze to przekonać do samej surowizny, a suplementy potem. Wszystko jest dobrze opisane w tym temacie.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Silvena, zrobiłam tak jak radzisz, ale nie chcą tego jeść
Myślę, że albo odrzuca je żółtko albo algi lecz pewności nie mam.
Sojuz, starsza Kitka je mięso od małego, młodsza CikCik odkąd u mnie jest czyli od 4 miesięcy. Na pełnych mieszankach z FC + tauryna obie są od grudnia i takie jedzą chętnie. Puszek nie jedzą odkąd przeszłyśmy na pełne mieszanki, chrupki odstawione jakiś miesiąc temu. Teraz, po dodaniu niektórych supli naturalnych, mieszanki są niejadalne zupełnie. Podejrzewam, że musiałabym wprowadzać naturalne suple po jednym, ale jak to zrobić aby nie odstawiać zupełnie FC i aby "niedobory" w kalku nie były ogromne?
Sojuz, starsza Kitka je mięso od małego, młodsza CikCik odkąd u mnie jest czyli od 4 miesięcy. Na pełnych mieszankach z FC + tauryna obie są od grudnia i takie jedzą chętnie. Puszek nie jedzą odkąd przeszłyśmy na pełne mieszanki, chrupki odstawione jakiś miesiąc temu. Teraz, po dodaniu niektórych supli naturalnych, mieszanki są niejadalne zupełnie. Podejrzewam, że musiałabym wprowadzać naturalne suple po jednym, ale jak to zrobić aby nie odstawiać zupełnie FC i aby "niedobory" w kalku nie były ogromne?
Nie zmieniaj ilości FC, rób tak jak dotychczas. Suplementy wprowadzaj pojedynczo i dodawaj szczyptę przed podaniem posiłku. Obserwuj, który suplement jest najbardziej niejadalny i ten dodawaj na samym końcu etapu przyzwyczajania. Jeżeli mieszanka już z "jadalnymi" dodatkami będzie zawierać nowy, "trujący" suplement to istnieje szansa, że gdzieś tam "zginie" po drodze. Ja nie miałem zbyt opornej kotki, więc to wszystko co wiem od strony praktycznej 
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Nie. Jak do każdego posiłku dasz max. 0,1g (dosłownie szczyptę) to nic im nie będzie. Ja przez grubo 3 miesiące przesadzałem z suplementami nie będąc tego świadomy i nic tragicznego się nie stało (chyba
), no może poza zmniejszeniu się zjadanej porcji, co w tej sytuacji jest oczywiste.
[ Komentarz dodany przez: Sandra: 2014-02-01, 12:12 ]
Część postów przeniosłam
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=224
[ Komentarz dodany przez: Sandra: 2014-02-01, 12:12 ]
Część postów przeniosłam
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=224
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Przy FC nie daje się kości, ponieważ FC ma już wapń w składzie. Zbyt duża ilość wapnia może zaszkodzić kotu. Najlepiej żeby stosunek Ca:P = 1:15.
Proponuję wrzucić przepis do kalkulatora i skorygować ewentualne błędy.
Poza tym kości działają zatwardzająco, więc też najlepiej z nimi nie przesadzać jeśli kot ma problemy z wypróżnianiem.
Proponuję wrzucić przepis do kalkulatora i skorygować ewentualne błędy.
Poza tym kości działają zatwardzająco, więc też najlepiej z nimi nie przesadzać jeśli kot ma problemy z wypróżnianiem.
Prosze o korekte przepisu
Czesc :) Chce zrobić duza ilość barfa dla swoich dwóch kociaków - tak na ok 50dni. Brakuje czasu żeby robic go częściej szczególnie ze rok akademicki już zaraz a do tego praca.
Chciałbym prosić Was o korektę przepisu. Moje kotki razem waza 6.3kg. Sa dość aktywne, wszędzie skacza i biegają za psem :) Nie wychodzą na dwor.
Tutaj jest mój przepis. Zastanawiam się tylko, czy nie za dużo w nim Felini Complete? I zastanawiam się nad dodaniem więcej Tauryny przy tak długim mrozeniu (zapasy na ok 50dni). Pozdrawiam
7200g Wolowina tlusta
2000g Kurczak serce
3200g Kurczak skrzydełka cale
12szt. Zoltko jajka
116g Felini Complete
280g Watroba kurczaka
10.8g Tran
6g Algi morskie
80g Krew suszona hemoglobina
40g Olej lososia
7g Sol morska
400g warzywa
20g tauryna
4400g Woda
Z góry dziekuje za wszystkie informacje i proszę o niezbluzganie mnie jeśli jest cos zle. Naprawde mam problemu ze zrozumieniem kalkulatora itp., dlatego wole się upewnić ze nie zaszkodzę swoim bąblom, które sa dla mnie całym swiatem! Pozdrawiam
Chciałbym prosić Was o korektę przepisu. Moje kotki razem waza 6.3kg. Sa dość aktywne, wszędzie skacza i biegają za psem :) Nie wychodzą na dwor.
Tutaj jest mój przepis. Zastanawiam się tylko, czy nie za dużo w nim Felini Complete? I zastanawiam się nad dodaniem więcej Tauryny przy tak długim mrozeniu (zapasy na ok 50dni). Pozdrawiam
7200g Wolowina tlusta
2000g Kurczak serce
3200g Kurczak skrzydełka cale
12szt. Zoltko jajka
116g Felini Complete
280g Watroba kurczaka
10.8g Tran
6g Algi morskie
80g Krew suszona hemoglobina
40g Olej lososia
7g Sol morska
400g warzywa
20g tauryna
4400g Woda
Z góry dziekuje za wszystkie informacje i proszę o niezbluzganie mnie jeśli jest cos zle. Naprawde mam problemu ze zrozumieniem kalkulatora itp., dlatego wole się upewnić ze nie zaszkodzę swoim bąblom, które sa dla mnie całym swiatem! Pozdrawiam