BARF w chorobach ortopedycznych

Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

BARF w chorobach ortopedycznych

Post autor: Sihaya »

...
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Sihaya, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
monika
Moderator
Posty: 200
Rejestracja: 2011-10-03, 19:22
Lokalizacja: małopolskie

Post autor: monika »

Witam ;-) .
Mam nadzieję, że jestem w dobrym wątku, jak coś to proszę okrzyczeć, przenieść ale odpowiedzieć :). ;-)
Mam pytanie odnoście wapnia ogólnie. Czy wapń jest u kotów po złamaniach zalecany tak jak u ludzi po złamaniach kości?
Niedługo odbiorę kotkę Milkę po poważnych złamaniu ze szpitala. Kotka ma pół roku, przed wstawieniem blaszek i gwoździ ważyła równe 1,5 kg, ma trzy nóżki.
Lepsze będą dla niej skorupki czy węglan wapnia? Czy w ogóle będzie potrzebować więcej wapnia niż zdrowy kot? Jak to podawać i w jakich ilościach? :-(
Będę próbować barfować jak doleci do mnie easy barf :-> , na początku u mnie Milka będzie prawdopodobnie na karmie dla kotów po operacji/kotów-anorektyków.
Awatar użytkownika
hipoteza
Moderator
Posty: 226
Rejestracja: 2011-09-15, 10:59
Lokalizacja: Legnica

Post autor: hipoteza »

na suchej karmie dla anorektyków?
Może jednak dziewczyny, korzystając ze swojej wiedzy pomogłyby Ci opracować taką szczególną dietę, ale jednak barfową, jeśli mała je mięso. Wydaje mi się, że może jej to lepiej pomóc w powrocie do zdrowia
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Moniko, ja bym od razu weszła dla małej z pełnym BARFem. W dodatku postawiłabym na kości przede wszystkim. Rozumiem, że jesteś jeszcze całkiem początkująca w BARFie, więc na razie niech będzie easy BARF.
Z zastrzeżeniem:

- Najlepiej zrób jej przepis z easy BARFem i kośćmi (czwarty od góry w tym poście):
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=20#20
dodając dodatkowo 1-2g mączki ze skorupek lub (lepiej) 3-4g cytrynianu wapnia (możesz zamówić razem z easy BARFem). Kości (skrzydełka kurze, szyjki - te najprościej jest zmielić) są najlepszym dostarczycielem minerałów dla budowy własnych kości, jest w nich także bardzo ważny szpik kostny oraz inne potrzebne elementy.

easy BARF ma dużo witaminy D więc powinno jej wystarczyć.

- Jeśli zdecydujesz się na BARFa bez kości (proszę, lepiej nie), to kup mączkę kostną i dodawaj do przepisu z easy BARFem (piąty od góry w tym poście):
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=20#20
zamiast mączki ze skorupek lub cytrynianu w ilości 8g (kup najlepiej tą z ekozwierzaka, ma więcej wapnia) . Dodatkowo dawaj ok. 5g cytrynianu wapnia (lepiej) lub 3g mączki ze skorupek (gorzej).

- Bez kości lub mączki kostnej (najgorsza opcja) dawaj do tego przepisu 11-12g cytrynianu wapnia.

Na już, zanim przybędzie do Ciebie easy BARF podawaj koteczce, oprócz nie za dużej ilości tej nieszczęsnej karmy następujący posiłek:
1 surowe kurze skrzydełko zmielone
1 kurze żółtko surowe oczywiście
mały kawałeczek dowolnej wątroby (mieszczący się na małej łyżeczce)
taki sam mały kawałeczek surowego łososia (lepiej) lub pstrąga
jeśli masz taurynę, to dosyp szczyptę (rozpuść w niewielkiej ilości letniej wody)
To wszystko wymieszane daj jej tyle ile będzie chciała zjeść.

I nie bój się wejść od razu z BARFem. To dla niej będzie najlepsze, zobaczysz!
Ostatnio zmieniony 2011-10-31, 12:36 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
monika
Moderator
Posty: 200
Rejestracja: 2011-10-03, 19:22
Lokalizacja: małopolskie

Post autor: monika »

Dziękuję za odpowiedzi. Czekam na easy barfa ;-) i spróbujemy. Milka wydaje się być wszystkożerna, jeszcze nie jest rozpieszczona, więc od razu spróbuję.
Milka pojawiła się tak nagle i niespodziewanie, wszystko się dzieje zbyt szybko i mam nadzieję, że sobie poradzę i jej jakoś przy tym nie zaszkodzę :-(
Awatar użytkownika
monika
Moderator
Posty: 200
Rejestracja: 2011-10-03, 19:22
Lokalizacja: małopolskie

Post autor: monika »

Milka już u nas :-D.
Zjadła dzisiaj całe skrzydełko kurze (pół pokrojone, pół zmielone) z żółtkiem i RC Recovery (zajęło jej to 30 sekund...)
W miseczce cały czas ma Orijen.
Nie mogę się doczekać easy barfa, chociaż jedna moja panna będzie chętnie barfować :mrgreen:
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

No to pięknie :-D.
W takim razie rób jej codziennie mieszankę skrzydełkowo-żółtkową, tylko dokup do niej tą wątróbkę i łososia. Będzie dobrze!
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
aśka
Moderator
Posty: 178
Rejestracja: 2011-09-21, 19:59
Lokalizacja: śląskie

Post autor: aśka »

Mój Niko ni stąd ,ni zowąd zaczął utykać na tylną łapkę. Nie widziałam żeby coś niepokojącego się stało,ale też nie wiem co ogony robią jak są same.Słyszałam,że może to być spowodowane bólem brzucha(muszę kontrolować kuwetę) Kić ma apetyt,bawi się ale raczej unika chodzenia.Jak nie przejdzie to oczywiście do weta.Czy miałyście może taki przypadek?
Awatar użytkownika
monika
Moderator
Posty: 200
Rejestracja: 2011-10-03, 19:22
Lokalizacja: małopolskie

Post autor: monika »

aśka pisze:Mój Niko ni stąd ,ni zowąd zaczął utykać na tylną łapkę. Nie widziałam żeby coś niepokojącego się stało,ale też nie wiem co ogony robią jak są same.Słyszałam,że może to być spowodowane bólem brzucha(muszę kontrolować kuwetę) Kić ma apetyt,bawi się ale raczej unika chodzenia.Jak nie przejdzie to oczywiście do weta.Czy miałyście może taki przypadek?
Aśka a pozwala dotknąć tą łapkę, boli go? Co z brzuszkiem, możesz go dotknąć, ma twardy brzuszek?

Gdyby wyszło, że jednak, odpukać, coś się z łapką dzieje, to radzę poszukać ortopedę zwierzęcego. Z doświadczenia wiem, że 'zwykły' wet choć będzie chciał pomóc, to niekoniecznie mu to może wyjść...

Trzymam kciuki za futrzaka :kwiatek:.
Awatar użytkownika
monika
Moderator
Posty: 200
Rejestracja: 2011-10-03, 19:22
Lokalizacja: małopolskie

Post autor: monika »

dagnes pisze: Będzie dobrze!
Minęły już ponad cztery miesiące od złamań, złapania Milki i wyleczenia.

Mogę już śmiało powiedzieć, że Dagnes miała oczywiście rację, jest dobrze a wręcz bardzo dobrze, a mieszanki barfowe na pewno nie zaszkodziły.

Milka rośnie jak na drożdżach - poskładana łapka z gwoździkami w środku nie jest ani chudsza ani krótsza :mrgreen: .
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Super! :mrgreen: A tak to marnie wyglądało! :kwiatek:
aśka
Moderator
Posty: 178
Rejestracja: 2011-09-21, 19:59
Lokalizacja: śląskie

Post autor: aśka »

Monika dzięki. Łapka nie jest specjalnie drażliwa,ale on ogólnie taki wrażliwiec jest. Brzuszek wydaje się miękki.Zobaczymy jak jutro. :-D
Awatar użytkownika
marudeks
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2012-02-27, 17:53
Lokalizacja: Legnica

Post autor: marudeks »

Witam, właśnie się zarejestrowałam, wcześniej tylko biernie czytałam tę stronę.

Trzy dni temu adoptowałam kocurka, Kacperka, ma on prawie 8 miesięcy, waży nieco ponad 2,5 kg.
Jak był malutki, przebył koci katar, w listopadzie amputowano mu oczko, a 3 tygodnie temu miał przeprowadzony zabieg usunięcia główki kości udowej.

Kiedy przebywał pod opieką Fundacji "Animalia", jadł "mokre i suche", u mnie od razu zasmakował w mięsku. Mam jeszcze jednego kotka, 4-miesięczka koteczka, która je tylko barf, więc kocurkowi daję to samo. Barf przygotowuję wg przepisów z Waszej strony, ale nie wiem czy dla Kacperka nie powinnam przygotować czegoś specjalnego, co pomoże mu w dojściu do pełniejszej sprawności. Na razie lekko kuleje, ale bawi się i biega.

Jeśli znacie jakieś przepisy, które będą odpowiednie, to napiszcie, będę wdzięczna za pomoc :)
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Witaj marudeks. Sądzę, że dla Kacperka całkowicie odpowiednie będą normalne mieszanki BARFowe, takie jak dla zdrowych kotów. BARF zawiera wszystko, czego kot potrzebuje, jest kompletnie zbilansowany i niczego nie trzeba dodawać. A kocurek nie jest chory i nie wymaga żadnej specjalistycznej diety. Jeśli Kacperek ma jakieś niedobory pokarmowe oraz z powodu rekonwalescencji potrzebuje więcej białka, witamin i minerałów, to będzie więcej jadł i w ten sposób wyrówna sobie, co trzeba. Nie ograniczaj mu zatem jedzenia, niech je tyle ile potrzebuje.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
anita
Moderator
Posty: 16
Rejestracja: 2013-03-06, 08:30
Lokalizacja: Kraków

Post autor: anita »

Ja też mam pytanie czy BARFem mogę jakoś pomóc w zdrowieniu mojemu kociakowi?
Mamy go tydzień - mogę powiedzieć śmiało że był wyczekiwany Maluchem :-D Ale chyba pod nieszczęśliwą gwiazdą się urodził. II dnia u nas zauważyliśmy, ze ma wyrwany pazurek. Leczyliśmy. A wczoraj wieczorem zaczął piszczeć i utykać na przednią nóżkę. O 23:45 namówiłam weterynarza żeby otworzył nam lecznice i pojechaliśmy bo piszczał strasznie. Po RTG nie widać, żeby była złamana, raczej jakieś zwichnięcie. Popiskuje cały czas, utyka. No 7 nieszczęść. :cry:
Chciałabym wiedzieć, czy mogę mu coś dodawać do jedzenia co wsparłoby choć trochę jego powrtót do zdrowia? Tak mi żal biedaka.
ODPOWIEDZ