Gotowa karma oparta na surowym mięsie
-
Robert i Kasia
- Moderator
- Posty: 9
- Rejestracja: 2012-01-27, 02:27
- Lokalizacja: New York
Czesc
W Nowym Yorku sa 4-ry dobrze wyposazone sklepy w karmy dla kotow i dla psow ... Oczywiscie mowie o BARFie. Bo tych z komercyjnym jedzeniem to jest cala masa ... Jesli chodzi o gotowe jedzenie to znam tak jak wczesniej napisalem 3 firmy: Instinct, Rad Cat i Wild Kitty. Instinct z tych wszystkich jest najbardziej "marketingowo" rozpoznawalny, poniewaz produkuja i puchy i suche. Pozostale 2 tylko surowizne i snaki oparte na surowym miesie. Pojawiaja sie ostatnio nowe produkty dla psow i kotow rodzimego rynku ( stan New York - Vermont - gorale nowojorscy oraz z Maine ). Tzw "wiejskie" jedzenie. Jest nawet co niedziele ( Union Square ) pchli targ gdzie mozna kupic wiele dobrych produktow z okolicznych farm ... Juz jakis czas temu nastala "moda" na Barf, wsrod hodowcow czy entuzjastow zdrowego zywienia zwierzat. Tylko tutaj zadko sie slyszy nazwe BARF. Kroluje RAW FOOD. Jesli chodzi o miecho organiczne dla ludzi to mozna je dostac prawie wszedzie juz w tej chwili. Nawet w marketach - oczywiscie stosunkowo drozsze.
Jesli chodzi o New Jersey to nie bywam :) ...
To mam wielka prosbe do HEBE, bo jesli dane sa dobrze wpisane to mam zamiar wyslac to firmie o uzasadnienie skad tyle witaminy D, chocby, ktora jesli sie nie myle w nadmiarze jest szkodliwa, czy moglabys spojrzec na dane jeszcze raz ...
Pozdrawiam
W Nowym Yorku sa 4-ry dobrze wyposazone sklepy w karmy dla kotow i dla psow ... Oczywiscie mowie o BARFie. Bo tych z komercyjnym jedzeniem to jest cala masa ... Jesli chodzi o gotowe jedzenie to znam tak jak wczesniej napisalem 3 firmy: Instinct, Rad Cat i Wild Kitty. Instinct z tych wszystkich jest najbardziej "marketingowo" rozpoznawalny, poniewaz produkuja i puchy i suche. Pozostale 2 tylko surowizne i snaki oparte na surowym miesie. Pojawiaja sie ostatnio nowe produkty dla psow i kotow rodzimego rynku ( stan New York - Vermont - gorale nowojorscy oraz z Maine ). Tzw "wiejskie" jedzenie. Jest nawet co niedziele ( Union Square ) pchli targ gdzie mozna kupic wiele dobrych produktow z okolicznych farm ... Juz jakis czas temu nastala "moda" na Barf, wsrod hodowcow czy entuzjastow zdrowego zywienia zwierzat. Tylko tutaj zadko sie slyszy nazwe BARF. Kroluje RAW FOOD. Jesli chodzi o miecho organiczne dla ludzi to mozna je dostac prawie wszedzie juz w tej chwili. Nawet w marketach - oczywiscie stosunkowo drozsze.
Jesli chodzi o New Jersey to nie bywam :) ...
To mam wielka prosbe do HEBE, bo jesli dane sa dobrze wpisane to mam zamiar wyslac to firmie o uzasadnienie skad tyle witaminy D, chocby, ktora jesli sie nie myle w nadmiarze jest szkodliwa, czy moglabys spojrzec na dane jeszcze raz ...
Pozdrawiam
-
Robert i Kasia
- Moderator
- Posty: 9
- Rejestracja: 2012-01-27, 02:27
- Lokalizacja: New York
Kurcze, ale az mi trudno uwierzyc, firma Instinct to naprawde dobra firma ( nie palam zachwytem ) raczej mam na mysli program laojalnosciowy wobec Klientow. Nie widzialem nigdy i nigdzie zadnych negatywnych opinii na ich temat. Tymbardziej, ze to jedzenie jest sprzedawane od 2 lat ... Znam osoby, ktore od poczatku pojawienia sie tej karmy zywia swoje koty i nikt mi nigdy nie mowil o problemach. Podobna sytuacja jest tez z weterynarzami. Tutaj raczej w 70 % panowie w "bialych kitlach" polecaja diete surowa swoim zwierzakom ...
Tak na pierwszy rzut oka i bez wklepywania do kalka wydaje mi się iż jest błąd z witaminą D. Wg. rozpiski producenta jest jej 240.00 IU/kg, wg. kalka 2400.Hebe pisze:Ej, ale Wy mnie kurde sprawdźcie z tym co ja w tego kalka wpisałam. Niby się sprawdzałam, ale późno było już.
Tak za bardzo nie wnikając tam nie ma chyba co zawyżać tej witaminy, nie ma tam jakichś sztucznych witamin, chyba że nie doczytałem. Żelaza zresztą też.
I coś białko+tłuszcz+węglowodany+ (ewentualne włókno) się do 100 % nie sumuje. (chyba tak to powinno działać, nie pamiętam)
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Przyjrzałam się dokładniej tym karmom Instinct Raw i wpisałam jeszcze raz do Kalkulatora, dla sprawdzenia. Po bliższym przyjrzeniu jakoś mniej mi się podobają, a to co producent napisał na swojej stronie odnośnie analizy i zawartości składników podważa nieco jego wiarygodność. Ale po kolei.
Najpierw dane z Kalkulatora. Faktycznie ilość witaminy D wpisana przez Hebe jest 10-krotnie zawyżona i po poprawce wychodzi, że jej zawartość w karmie jest na dolnej granicy dopuszczalnych norm (Kalkulator ustawiony jest na średnią z 4 źródeł).
Ponadto, nie spodobała mi się podana przez producenta zawartość w karmie kwasu foliowego i jestem przekonana, że zostały pomylone jednostki. Raczej powinno być podane w µg a jest w mg. Jeśli zmienimy jednostki, to dane wyglądają bardziej wiarygodnie.
Aby jednak dowiedzieć się dokładnie, ile czego kot otrzyma jedząc Instincts Raw, musimy przeliczyć zalecaną przez producenta dawkę dzienną karmy w odniesieniu do norm kalkulatorowych. Kalkulator zakłada, że 4-kg kot powinien zjadać 100g mięsa dziennie, ale nie możemy zakładać, tak jak w arkuszu Hebe, że kot zje 100g Instincts Raw. Na stronie producenta znajduje się kalkulator dziennych dawek:
http://www.naturesvariety.com/feedguide
z którego wynika, że 4-kg kot powinien otrzymać 90g karmy Instincts Raw dziennie. Zatem dane z arkusza Hebe musimy przemnożyć przez 0,9 by wyszło prawidłowo.
Po tych wszystkich zabiegach arkusz wygląda następująco:

O ile zawartość witaminy D nie powinna stanowić powodu do poważnego niepokoju, o tyle z innymi ważnymi składnikami jest inaczej.
Przede wszystkim, karmy te są niedoborowe w taurynę. Producent nie dodaje suplementu tauryny, prawdopodobnie wychodząc z założenia, że w surowym mięsie jest jej dostatek. Niestety, myli się bardzo, gdyż kurczak to nie mysz, w której zawartość tauryny jest 5-krotnie wyższa niż w naszych mięsach hodowlanych (kurczaki, indyki, woły i inne). Brak tauryny to bardzo poważny mankament tych karm, niebezpieczny dla zdrowia kotów.
Karmy te zawierają, moim zdaniem, również zbyt mało witaminy A. Wprawdzie jej ilość mieści się w zaleceniach AAFCO, jednak zawartość witaminy A w tuszkach zwierząt, na które poluje kot jest znacznie wyższa i nie należy sądzić, że to mu szkodzi.. Zawartość witaminy A w suchej masie karm Instincts Raw wynosi około 33.000 IU/kg, natomiast np. tuszka szczura zawiera średnio 84.800 IU/kg (Small Animal Clinical Nutrition), a tuszka myszy może zawierać nawet do ponad 500.000 IU/kg (Nutrient Composition of Whole Vertebrate Prey Ellen S. Dierenfeld).
Bardzo poważnie wygląda w tych karmach niedobór sodu. Nie tylko bezwzględny jego niedobór jest szkodliwy, ale również nierównowaga w stosunku do potasu, co zakłóca bilans elektrolitów w organizmie. Patrząc na zawartość sodu w suchej masie Instincts Raw, to jest ona na poziomie 0,2% co jest minimalnym dozwolonym poziomem przez AAFCO dla dorosłych kotów (dla rosnących kociąt minimum to 0,3%). Te minimum nie oznacza jednak, że jest to optimum, bo nawet AAFCO zaleca ilość sodu do 0,6%, a naturalne kocie ofiary zawierają go średnio w okolicach 0,4% w suchej masie. Więc aby karma ta mogła być uważana za zbilansowaną i nie wyrządzała szkód, musiałaby zawierać 2 razy więcej sodu niż zawiera. Wówczas i stosunek potasu do sodu byłby na akceptowalnym poziomie 1,4:1, co nie zaburzałoby równowagi elektrolitowej u kota.
Zdecydowanie brakuje w karmie witaminy E, jako najważniejszego przeciwutleniacza dostarczanego przez pokarm. To bardzo poważny minus karmy.
Z bardziej znaczących mankamentów karmy rzuca się jeszcze w oczy ponad 2-krotne przekroczenie poziomu żelaza, co w dłuższej perspektywie nie jest zdrowe. Jednak nie jestem pewna, czy można deklaracje producenta potraktować jako wiarygodną, gdyż nie wydaje mi się możliwe osiągnięcie w karmie takiego poziomu żelaza bez dodania jego suplementów, a tego producent nie deklaruje. Jest to więc kolejny element pokazujący, że coś jest nie tak albo z tymi karmami, albo z danymi producenta, albo z oboma.
Producent nie podał zawartości jodu, stąd w Kalulatorze wartość zerowa, jednak w karmie jest kelp, więc sądzę, że tego pierwiastka jest tam dostatek.
Nie jestem w stanie ocenić tego, czy karma posiada prawidłową zawartość białka i tłuszczu, gdyż analiza podana przez producenta jest dość niewiarygodna. Zawartości białka, tłuszczu i wody podane na stronie producenta dają w wyniku przeliczeń w suchej masie zawartość białka 41% i tłuszczu 19%, co byłoby wynikiem zbyt niskim dla kotów, gdyby można wierzyć informacjom na stronie internetowej. Gdyby były one prawdziwe, to zawartość popiołu (minerałów) w karmie musiałaby wynosić 28% w suchej masie, co wprawdzie jest możliwe, ale poważnie zaszkodziłoby każdemu jedzącemu taki pokarm kotu. Dlatego sądzę, że po raz kolejny producent podaje nieprawdziwe informacje. Takiej zawartości popiołu przeczą również dane o zawartości w karmie wapnia i fosforu, o ile oczywiście są prawdziwe, co teraz staje pod znakiem zapytania, po wyliczeniu ilości popiołu w karmie. O tym, że wapnia i fosforu może być w karmie więcej niż przyznaje producent świadczy obecność kości na drugim miejscu w składzie karmy, jako drugi pod względem wagowym surowiec do produkcji. Wygląda zatem, że jest ich tam dość dużo, co stoi w sprzeczności z zawartością fosforu w suchej masie na poziomie 0,8%, jaką podaje producent.
Patrząc ogólnie na to, co deklaruje producent oraz na braki występujące w karmach Instincts uważam, że należy podchodzić do nich bardzo ostrożnie, gdyż wiadomo na pewno, że zaszkodzą kotom brakiem tauryny i sodu, niedoborem witaminy A oraz tym, czego tak naprawdę o karmach nie wiadomo.
Najpierw dane z Kalkulatora. Faktycznie ilość witaminy D wpisana przez Hebe jest 10-krotnie zawyżona i po poprawce wychodzi, że jej zawartość w karmie jest na dolnej granicy dopuszczalnych norm (Kalkulator ustawiony jest na średnią z 4 źródeł).
Ponadto, nie spodobała mi się podana przez producenta zawartość w karmie kwasu foliowego i jestem przekonana, że zostały pomylone jednostki. Raczej powinno być podane w µg a jest w mg. Jeśli zmienimy jednostki, to dane wyglądają bardziej wiarygodnie.
Aby jednak dowiedzieć się dokładnie, ile czego kot otrzyma jedząc Instincts Raw, musimy przeliczyć zalecaną przez producenta dawkę dzienną karmy w odniesieniu do norm kalkulatorowych. Kalkulator zakłada, że 4-kg kot powinien zjadać 100g mięsa dziennie, ale nie możemy zakładać, tak jak w arkuszu Hebe, że kot zje 100g Instincts Raw. Na stronie producenta znajduje się kalkulator dziennych dawek:
http://www.naturesvariety.com/feedguide
z którego wynika, że 4-kg kot powinien otrzymać 90g karmy Instincts Raw dziennie. Zatem dane z arkusza Hebe musimy przemnożyć przez 0,9 by wyszło prawidłowo.
Po tych wszystkich zabiegach arkusz wygląda następująco:

O ile zawartość witaminy D nie powinna stanowić powodu do poważnego niepokoju, o tyle z innymi ważnymi składnikami jest inaczej.
Przede wszystkim, karmy te są niedoborowe w taurynę. Producent nie dodaje suplementu tauryny, prawdopodobnie wychodząc z założenia, że w surowym mięsie jest jej dostatek. Niestety, myli się bardzo, gdyż kurczak to nie mysz, w której zawartość tauryny jest 5-krotnie wyższa niż w naszych mięsach hodowlanych (kurczaki, indyki, woły i inne). Brak tauryny to bardzo poważny mankament tych karm, niebezpieczny dla zdrowia kotów.
Karmy te zawierają, moim zdaniem, również zbyt mało witaminy A. Wprawdzie jej ilość mieści się w zaleceniach AAFCO, jednak zawartość witaminy A w tuszkach zwierząt, na które poluje kot jest znacznie wyższa i nie należy sądzić, że to mu szkodzi.. Zawartość witaminy A w suchej masie karm Instincts Raw wynosi około 33.000 IU/kg, natomiast np. tuszka szczura zawiera średnio 84.800 IU/kg (Small Animal Clinical Nutrition), a tuszka myszy może zawierać nawet do ponad 500.000 IU/kg (Nutrient Composition of Whole Vertebrate Prey Ellen S. Dierenfeld).
Bardzo poważnie wygląda w tych karmach niedobór sodu. Nie tylko bezwzględny jego niedobór jest szkodliwy, ale również nierównowaga w stosunku do potasu, co zakłóca bilans elektrolitów w organizmie. Patrząc na zawartość sodu w suchej masie Instincts Raw, to jest ona na poziomie 0,2% co jest minimalnym dozwolonym poziomem przez AAFCO dla dorosłych kotów (dla rosnących kociąt minimum to 0,3%). Te minimum nie oznacza jednak, że jest to optimum, bo nawet AAFCO zaleca ilość sodu do 0,6%, a naturalne kocie ofiary zawierają go średnio w okolicach 0,4% w suchej masie. Więc aby karma ta mogła być uważana za zbilansowaną i nie wyrządzała szkód, musiałaby zawierać 2 razy więcej sodu niż zawiera. Wówczas i stosunek potasu do sodu byłby na akceptowalnym poziomie 1,4:1, co nie zaburzałoby równowagi elektrolitowej u kota.
Zdecydowanie brakuje w karmie witaminy E, jako najważniejszego przeciwutleniacza dostarczanego przez pokarm. To bardzo poważny minus karmy.
Z bardziej znaczących mankamentów karmy rzuca się jeszcze w oczy ponad 2-krotne przekroczenie poziomu żelaza, co w dłuższej perspektywie nie jest zdrowe. Jednak nie jestem pewna, czy można deklaracje producenta potraktować jako wiarygodną, gdyż nie wydaje mi się możliwe osiągnięcie w karmie takiego poziomu żelaza bez dodania jego suplementów, a tego producent nie deklaruje. Jest to więc kolejny element pokazujący, że coś jest nie tak albo z tymi karmami, albo z danymi producenta, albo z oboma.
Producent nie podał zawartości jodu, stąd w Kalulatorze wartość zerowa, jednak w karmie jest kelp, więc sądzę, że tego pierwiastka jest tam dostatek.
Nie jestem w stanie ocenić tego, czy karma posiada prawidłową zawartość białka i tłuszczu, gdyż analiza podana przez producenta jest dość niewiarygodna. Zawartości białka, tłuszczu i wody podane na stronie producenta dają w wyniku przeliczeń w suchej masie zawartość białka 41% i tłuszczu 19%, co byłoby wynikiem zbyt niskim dla kotów, gdyby można wierzyć informacjom na stronie internetowej. Gdyby były one prawdziwe, to zawartość popiołu (minerałów) w karmie musiałaby wynosić 28% w suchej masie, co wprawdzie jest możliwe, ale poważnie zaszkodziłoby każdemu jedzącemu taki pokarm kotu. Dlatego sądzę, że po raz kolejny producent podaje nieprawdziwe informacje. Takiej zawartości popiołu przeczą również dane o zawartości w karmie wapnia i fosforu, o ile oczywiście są prawdziwe, co teraz staje pod znakiem zapytania, po wyliczeniu ilości popiołu w karmie. O tym, że wapnia i fosforu może być w karmie więcej niż przyznaje producent świadczy obecność kości na drugim miejscu w składzie karmy, jako drugi pod względem wagowym surowiec do produkcji. Wygląda zatem, że jest ich tam dość dużo, co stoi w sprzeczności z zawartością fosforu w suchej masie na poziomie 0,8%, jaką podaje producent.
Patrząc ogólnie na to, co deklaruje producent oraz na braki występujące w karmach Instincts uważam, że należy podchodzić do nich bardzo ostrożnie, gdyż wiadomo na pewno, że zaszkodzą kotom brakiem tauryny i sodu, niedoborem witaminy A oraz tym, czego tak naprawdę o karmach nie wiadomo.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
-
Robert i Kasia
- Moderator
- Posty: 9
- Rejestracja: 2012-01-27, 02:27
- Lokalizacja: New York
Wow ... !!!
Chyle czolo do kostek :):):) ... Ekstremalnie rzeczowa analiza, ktora mnie absolutnie wyrzucila z fotela. Jeszcze raz powiem, dziekuje za nia. Z drugiej strony dochodze do wniosku, ze utrzymanie kota w swietnej kondycji wolnego od chorob na dluzsza mete jest tak trudnym zadaniem jak one sa piekne w calej swojej okazalosci ...
Dagnes - no coz, nic dodac - nic ujac :).
Natomiast pytalem rowniez o druga firme produkujaca surowe diete RAD CAT. Jesli moglbym prosic o analize, ale moze nie tak czasochlonna i az tak rzeczowa ... Krotki zarys opinii :) na podstawie tego co widzimy z analizy lab.
Podaje jeszcze raz link do strony, gdyby umknal gdzies po drodze. Do sciagniecia w PDF.
http://www.radfood.com/site/856/LabAnalysis.pdf
Dzieki
Chyle czolo do kostek :):):) ... Ekstremalnie rzeczowa analiza, ktora mnie absolutnie wyrzucila z fotela. Jeszcze raz powiem, dziekuje za nia. Z drugiej strony dochodze do wniosku, ze utrzymanie kota w swietnej kondycji wolnego od chorob na dluzsza mete jest tak trudnym zadaniem jak one sa piekne w calej swojej okazalosci ...
Dagnes - no coz, nic dodac - nic ujac :).
Natomiast pytalem rowniez o druga firme produkujaca surowe diete RAD CAT. Jesli moglbym prosic o analize, ale moze nie tak czasochlonna i az tak rzeczowa ... Krotki zarys opinii :) na podstawie tego co widzimy z analizy lab.
Podaje jeszcze raz link do strony, gdyby umknal gdzies po drodze. Do sciagniecia w PDF.
http://www.radfood.com/site/856/LabAnalysis.pdf
Dzieki
Robert i Kasia pisze:przyjrzalem sie temu bardziej i udalo mi sie kupic Rad Cat. Wydaje sie byc lepszy jesli chodzi o bilans skladowych.
Przyjrzałam się tym karmom i faktycznie na pierwszy rzut oka wyglądają nie najgorzej. Producent podaje bardzo dokładną analizę, ale niestety sumuje się ona do ponad 100%, co podważa jej wiarygodność.Robert i Kasia pisze:http://www.radfood.com/site/856/LabAnalysis.pdf
W odmianie z jagnięciną jest zdecydowanie za dużo tłuszczu w stosunku do białka, dlatego jeśli chcesz karmić karmami Rad Cat, to musisz stosować w ciągu jednego dnia naprzemiennie jagnięcinę z pozostałymi dwoma odmianami. W odmianach z kurczakiem i indykiem jest tłuszczu ciut za mało, więc w ogólnym rozrachunku powinno być przy takim systemie OK.
Bez wklepywania w kalkulator mogę jedynie stwierdzić, że w odmianach z jagnięciną i indykiem jest za mało soli (sodu), a pomimo spełnienia minimów AAFCO karmy są trochę niedoborowe w żelazo i zdecydowanie niedoborowe w taurynę. Poza tym jest raczej w porządku.
Ale i tak zazdroszczę tego, że w USA można dostać tyle różnych gotowych surowych karm. Wybierając różne i suplementując je tylko czasem trochę, można nieźle wyżywić koty.
Weszłam na pierwszy z brzegu sklep ze strony producenta Rad Cat i zobaczyłam, że macie wybór:
http://www.barknpurr.com/Raw-Food-Cat.aspx
Szkoda, że w Europie jest jeszcze daleko do tego....
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Ja natomiast przestrzegalabym przed jakimikolwiek karmami z USA. Kontrola USDA to bajka. Wiele karm jest produkowanych w Chinach i co za tym idzie wiele z nich jest zanieczyszczona melanina. Ostatnio znowu bylo kilka doniesien o zatruciach. Nawet jesli karmy sa produkowane na miejscu, to moga byc (i czesto sa) z produktow lub polproduktow z Chin (a wiec zanieczyszczonych). Producent nie ma obowiazku podawania takich informacji. Ogolnie zywnosc produkowana w Stanach jest zlej jakosci, czesto wrecz szkodliwa i dlatego jest grupa ludzi, ktora przestawia sie na przygotowywanie jedzenia w domu "from scratch" (czy sobie czy zwierzetom).
-
Robert i Kasia
- Moderator
- Posty: 9
- Rejestracja: 2012-01-27, 02:27
- Lokalizacja: New York
Afera z Melanina dotyczyla dokladnie " afery z przed 7 lat " ... I faktycznie wiele firm, ktore sprowadzaly mieso z Chin poszlo pod obstrzal medialny. Ale nie wszystkie firmy sprowadzaly mieso z CHIN. Dlatego na wielu widnieje notatka Made in USA. Wiele koncernow zaplacilo milionowe odszkodowania i mozna przeczytac, ktore to firmy uzywaly tej melaniny. To nie jest tajemnica. Natomiast zadna z tych TOP BRAND nie znajduje sie na czarnej liscie melaninowej. Takze nie nalezy uogolniac. Producent nie ma obowiazku podowania, ze z Chin, ale chce podawac, ze mieso jest z USA. W kazdym razie prawda jest to, ze nas to niedotyczy, bo rozmawiamy o BARFie :).
Co do Instictu to zarzucilem za "opinia" Dagnes - dzieki. A co do Rad Cat to uzywam tylko Indyka i Kurczaka. Suplementuje Vit E., Tauryne i Omega 3 i 6 w oleju z lososia. Jak narazie Indyk wchodzi bez szczegolnej namowy. Tak zwyczajnie znika w pyszczysku ... Napewno naszemu kotu smakuje bardziej niz Instinct.
Co do kolejnych firm, ktore oferuja RAW FOOD. Mialem okazje znalezc bardzo dobrze wyposazony sklep w zarelko i natknalem sie na takie dwie firmy. Istnieja na rynku juz ponad 2 lata i sprzedaja z powodzeniem.
PRIMAL
http://www.primalpetfoods.com/product/list/c/7
Po tym co podaje producent to troche w tym duzo zieleniny no i tabela wyglada gorzej niz Rad Cat ... Np. Feline Turkey Formula http://www.primalpetfoods.com/product/detail/c/7/id/13
VITAL ESSENTIALS
http://www.vitalessentialsraw.com/html/ ... sFinal.pdf
Zarelko dla Psow i Kotow
Podobne skladniki do Rad Cat bez warzyw, natomiast z analizy podobnie jak z poprzednikiem gorzej niz Rad Cat
http://www.vitalessentialsraw.com/html/ ... dients.htm
Wydaje mi sie, ze generalnie bardzo duzo zaczyna sie jednak dziac na rynku BARF. Przynajmniej tutaj popyt na surowizne napewno wzrasta no i to powinno cieszyc.
Po ostatniej naszej wizycie u weterynarza juz calkowicie zbaranialem, poniewaz po raz pierwszy spotkalem weterynarza, ktory kategorycznie zabronil karmienia kota SUCHYM JEDZENIEM pomimo to, ze wczesniej tak jak napisalem popieral puszki i surowe ( z uwaga, ze on nie rekomenduje jesli nie przestrzegamy zasad higieny ), ale mowiac ze DRY FOOD is AWFULL to mnie porazil :). Moze mial zly dzien :) Ale nie robi z przyslowiowej geby - d..., poniewaz na prawde nie sprzedaje u siebie suchego jedzenia. Tylko puszki ... I oczywiscie nie SUGERUJE - tylko stwierdza, ze jesli kupowac to tylko patrzac na skladniki ...
Takze bardzo mily akcent.
Co do Instictu to zarzucilem za "opinia" Dagnes - dzieki. A co do Rad Cat to uzywam tylko Indyka i Kurczaka. Suplementuje Vit E., Tauryne i Omega 3 i 6 w oleju z lososia. Jak narazie Indyk wchodzi bez szczegolnej namowy. Tak zwyczajnie znika w pyszczysku ... Napewno naszemu kotu smakuje bardziej niz Instinct.
Co do kolejnych firm, ktore oferuja RAW FOOD. Mialem okazje znalezc bardzo dobrze wyposazony sklep w zarelko i natknalem sie na takie dwie firmy. Istnieja na rynku juz ponad 2 lata i sprzedaja z powodzeniem.
PRIMAL
http://www.primalpetfoods.com/product/list/c/7
Po tym co podaje producent to troche w tym duzo zieleniny no i tabela wyglada gorzej niz Rad Cat ... Np. Feline Turkey Formula http://www.primalpetfoods.com/product/detail/c/7/id/13
VITAL ESSENTIALS
http://www.vitalessentialsraw.com/html/ ... sFinal.pdf
Zarelko dla Psow i Kotow
Podobne skladniki do Rad Cat bez warzyw, natomiast z analizy podobnie jak z poprzednikiem gorzej niz Rad Cat
http://www.vitalessentialsraw.com/html/ ... dients.htm
Wydaje mi sie, ze generalnie bardzo duzo zaczyna sie jednak dziac na rynku BARF. Przynajmniej tutaj popyt na surowizne napewno wzrasta no i to powinno cieszyc.
Po ostatniej naszej wizycie u weterynarza juz calkowicie zbaranialem, poniewaz po raz pierwszy spotkalem weterynarza, ktory kategorycznie zabronil karmienia kota SUCHYM JEDZENIEM pomimo to, ze wczesniej tak jak napisalem popieral puszki i surowe ( z uwaga, ze on nie rekomenduje jesli nie przestrzegamy zasad higieny ), ale mowiac ze DRY FOOD is AWFULL to mnie porazil :). Moze mial zly dzien :) Ale nie robi z przyslowiowej geby - d..., poniewaz na prawde nie sprzedaje u siebie suchego jedzenia. Tylko puszki ... I oczywiscie nie SUGERUJE - tylko stwierdza, ze jesli kupowac to tylko patrzac na skladniki ...
Takze bardzo mily akcent.
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Z jednej strony tak z drugiej strony nie. Im bardziej coś staje się popularne tym więcej pojawia się firm, które goniąc za zyskiem chcą tanim kosztem "płynąć na fali" wraz z popytem po prostu zarobić i wypuszczają na rynek buble, które tylko podszywają się pod zdrowe jedzenie, dlatego trzeba przesiewać uważnie "ziarno od plew", a im więcej jest krzykliwych produktów tym ciężej jest tego dokonać.Robert i Kasia pisze:Wydaje mi sie, ze generalnie bardzo duzo zaczyna sie jednak dziac na rynku BARF. Przynajmniej tutaj popyt na surowizne napewno wzrasta no i to powinno cieszyc.
Z drugiej strony fajnie jest iż w USA jest w czym wybrać.
Nie tylko w USA sa wybory, u nas w Belgi i Holandii mamy duzo wyboru zbilansowanych mieszanek z surowego miesa, nie ktore sa bardzo doradzane przez weterynarzy np. ta firma http://www.bibidiervoeding.nl/assortiment.htm Ja kupuje te mieszanki dla moich podworkowych kotow, dla moich domowych jest oczywiscie domowej roboty
Jedyne co min punkt jest , ze nie dodawana jest tauryna,ale ja oczywiscie dodaje oddzielnie do tych mieszanek razem z olejem z lososia. Jestem pewna ze chociaz sama nie robie tych mieszanek to i tak bedzie zdrowsze pozywienie niz jakiekolwiek puszki. Tutaj mam taki sklep w Holandii, wszystko dostaniesz , szczury, myszy, piskleta , kazdy rodzaj miesa, calkowite zbilansowane mieszanki, wszystko o czym Barfer marzy
http://www.lupa-diervoeding.nl/contents/nl/d39.html To jest po holendersku , wiec nie wiem czy ktos bedzie rozumial. 