Policzyłam mieszankę dla nerkowej koteczki i wszystko jest ok. Chciałam, żeby kocur jadł to samo (podobno może) bo uciążliwe jest ciągłe chowanie misek a to przed jednym a to przed drugim (przy czym częściej przed koteczką bo ona wciąga wszystko). Jak będzie jedna mieszanka nastawiona na nerkową kotkę to nie będzie paniki, że coś tam podjadła z cudzej miseczki.
Tą samą mieszankę przeliczyłam na 6kg kocura. Też wszystko jest ok (dalej te nerkowe parametry się trzymają, nawet tutaj wyszły trochę niższe niż przy kotce). Po zsumowaniu wagi też jest ok. Tylko zastanawiam się czy nie zrobię krzywdy kocurowi podając mu nerkową mieszankę która dla niego białko ma na poziomie 4,75g.
Wychodzi mi około 210g mieszanki dla niego. Nie wyobrażam sobie jakby miał to zjeść bo już 100g porcja jest zjadana na kilka razy. Czasami wystarcza mu na całą dobę i głodny nie chodzi. (do tej pory dostawał kilka chrupek rano i 100g mięska wieczorem)
Waga
1 000,0 g Wołowina mostek tłusty
500,0 g Kurczak serce
400,0 g Kurczak żołądek
400,0 g Indyk udo (bez kości)
400,0 g Kurczak mięso ze skórą
250,0 g Wieprzowina szynka
80,0 g Wątroba indycza
36,0 g Fortain
3,5 tab Tokovit E 100 (kapsułka) - czyli wrzucę 4
15,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1 000,0 g Woda
7,0 g Tauryna
8,6 g sól niejodowana
Jak to zrobić żeby jednemu pomóc a drugiemu nie zaszkodzić? Shana55?