W największe tegoroczne mrozy poszłam wysypać trochę karmy do pobliskiego karmnika i co w nim zobaczyłam prócz połówek bochenków chleba? ..... wielki kawał baleronu... na oko ponad pół kilo... szkoda, że obok nie było widelca i noża...
Dokarmianie ptaków
ciocia_mlotek pisze:Ziarna zbóż nie są naturalnym pokarmem tych ptaków. Nie pogardzą, owszem, ale nie powinien to być nigdy ich podstawowy pokarmanna187 pisze: Kuropatwy i bażanty ziarno zbóż
Problemem takich autorytetów jest to, że często nie potrafią wyjść poza ramy własnych, ludzkich ograniczeń i stereotypów. Inne z kolei "autorytety" twierdzą przecież, że najlepszym pokarmem człowieka są zboża, więc jakże by nie mogły być pokarmem ptaków...?anna187 pisze:Odsyłam do artykułu dr Kruszewicza
http://www.stop.eko.org.pl/portal/index ... ticle&id=6
Ciocia_mlotek ma absolutną rację - zboża i inne ludzkie, neologiczne pokarmy nie są naturalnym pożywieniem ptaków, tak samo jak nie są naturalnym pożywieniem ludzi. To, że ludzie jedzą zboża i karmią nimi ptaki, nie znaczy jeszcze, że tak jest prawidłowo i zdrowo. A nie jest. Powoływanie się na wypowiedzi tzw. autorytetów jako argument, czy też niezbity dowód w dyskusji jest nie tylko zwykłym chwytem erystycznym, ale pozornie zwalnia też autora postu z opracowania własnej, niezależnej (od autorytetów i "autorytetów") opinii. Wielka szkoda, bo z ludźmi można przecież dyskutować i spierać się na argumenty, a z "autorytetami" niestety nie
Osoba, która coś takiego pisze nie może być dla mnie żadnym autorytetem, ponieważ nie zadała sobie trudu odpowiedzi na proste pytanie: co jest (było?) naturalnym pokarmem tych ptaków?dr Andrzej Kruszewicz pisze:Czerstwe pieczywo może być doskonałym pokarmem dla kaczek i gołębi
(...)
Odpowiednim pokarmem dla kuropatw i bażantów są ziarna zbóż i grube kasze.
(...)
tam gdzie występują sierpówki, gołębie, kawki i gawrony, można wysypywać grube kasze, pszenicę, a także pokrojone w 1 -centymetrowa kostkę czerstwe, białe pieczywo
(...)
w przypadku odwiedzin stadka trznadli, dajmy nieco prosa, łuskanego owsa czy płatków owsianych
Ostatnio zmieniony 2013-08-20, 20:38 przez dagnes, łącznie zmieniany 2 razy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
-
anna187
Zepsute mięso
Mam taką prośbę dla mieszkańców Warszawy i okolic.
Otóż, jak Wam się popsuje mięso ( np. zamrażarka odmówiła współpracy ) i nie macie co z nim zrobić, a wyrzucić szkoda.
To ja bardzo chętnie się śmierdziuchem zaopiekuję, tj dam ptakom do jedzenia. Nie to że to dla mnie lub moich zwierzaków.
Ogólnie jestem zainteresowana padliną
dzięki
Ania
Otóż, jak Wam się popsuje mięso ( np. zamrażarka odmówiła współpracy ) i nie macie co z nim zrobić, a wyrzucić szkoda.
To ja bardzo chętnie się śmierdziuchem zaopiekuję, tj dam ptakom do jedzenia. Nie to że to dla mnie lub moich zwierzaków.
Ogólnie jestem zainteresowana padliną
dzięki
Ania
Anna, masz ptaki drapieżne na utrzymaniu?
Mojej padliny raczej byś nie chciała ruszać
naprawdę nie szło tego tykać...
Mojej padliny raczej byś nie chciała ruszać
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
-
anna187
Przeniesiono z tematu "Chrząstki"
wiemy z postów dagnes w tym temacie i w "barfne abc dla psów-psia kupa na barfie s.11 o bezużyteczności,szkodliwości chrząstki w nadmiarze zjadanej przez psa,kota,człowieka(ssaka).Chodzi chyba o wszystkie chrząstki nie tylko kurze?
A czy ptakom nie zaszkodziłyby,przydały do czegoś?surowe,gotowane,może zmielone.To samo pytanie odnośnie kości drobiowych,wszystkich,nie tylko kurzych,surowych i gotowanych zmielonych.Może ktoś wie
Nie podaję domowym zwierzakom chrząstek i kości ,pomyślałam o ptakach
A czy ptakom nie zaszkodziłyby,przydały do czegoś?surowe,gotowane,może zmielone.To samo pytanie odnośnie kości drobiowych,wszystkich,nie tylko kurzych,surowych i gotowanych zmielonych.Może ktoś wie
Ostatnio zmieniony 2018-10-15, 22:04 przez aina, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
aina,ja dokarmiam ptaki.W ogrodzie mam pięć karmików.Cudownie jest usiąść zimą,przy dużym oknie tarasowym z kubkiem kawy,i obserwować przylatujące ptaki.Dużo ptaków to ziarnojady.Ale np.sroka,sójka,kruk,jastrząb,krogulec,myszołów,czy gawron,chętnie się zadowolą surowymi najlepiej zmielonymi na drobno kośćmi.Ja w taki sposób szczególnie zimą pozbywam się kości. 