Kocur i fretka u Północy

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Północ
Posty: 18
Rejestracja: 2011-11-07, 22:42
Lokalizacja: Wrocław

Kocur i fretka u Północy

Post autor: Północ »

Witamy serdecznie,
przyszliśmy na kurs.
Jedi to około 5miesięczny rudzielec z białym krawatem, łapkami i brzuszkiem. Jest przygarnięty ze wsi a tam był karmiony tylko mlekiem i tym, co mama mu upolowała.
Odyseja to około półroczna szampanka. Jej pochodzenie jest kompletnie nieznane, wiadomo tylko, że miała ok 4 tygodni gdy do mnie trafiła.
A ja... ja tu tylko sprzątam ;-)
W każdym razie pierwsza trafiła do mnie fretka. Karmiłam ją głównie Wildcatem i mięsem bo wyczytałam, że tak należy robić. Na forach fretkowych bardzo promuje się podawanie mięsa + szeroko pojętych suplementów, więc fretka zrobiła się wyłącznie BARFowa. Dzięki temu, że miałam wiele różnych rodzajów jedzenia w lodówce kot bardzo często załapywał się na pyszności. Byłam dumna, że daję swoim zwierzakom to, co najlepsze. Przedwczoraj jednak zaczęłam myśleć o kompletnym przestawieniu rudzielca na mięsko i szukać na ten temat informacji i... zdębiałam. Ani fretka ani kocur nie miały odpowiednio zbilansowanej karmy, właściwie to robiłam im krzywdę.
Przybyłam tutaj, bo chcę się nauczyć i naprawić swoje błędy.

Oto oni: Jedi1, Jedi 2, Malutki Jedi i Odysejka 1, Odysejka 2, Odysejka 3

Mam nadzieję, że tu znajdziemy przepis na dobrego BARFa i nikomu nie będzie niczego brakować...
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Witaj Północ na "kursie barfowym" ;-).

Widzę, że zanim zafascynował Cię BARF, otarłaś się o kosmiczne klimaty :mrgreen: .
To dobrze, bo masz zaprawę - wiesz, niektórzy uważają, że BARF też jest "kosmiczny" i bardziej skomplikowany niż budowa Wszechświata :-P.

Ale to oczywiście nieprawda, o czym wiedzą wszyscy zaznajomieni z barferską wiedzą tajemną ;-).

Życzę Ci owocnej nauki i miłego pobytu na Forum :-).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Rok temu też myślałam, że BARF jest "kosmiczny", ale odkąd trafiłam na gotowe przepisy Dagnes mój pogląd zmienił się o 180 stopni :mrgreen: Nie znaczy, że wszystko już wiem, bo do tego jeszcze baaardzooo długa droga. Dla mnie w dalszym ciągu "kosmiczny: pozostaje kalkulator - ale to penie dlatego, że ciągle brak mi czasu, żeby przy nim usiąść na spokojnie i popróbować :oops: Moim marzeniem jest, żeby ktoś doświadczony ze mną usiadł i pokazał co i jak....
Życzę powodzenia i sukcesów w BARFowaniu ;-)
Awatar użytkownika
hipoteza
Posty: 226
Rejestracja: 2011-09-15, 10:59
Lokalizacja: Legnica

Post autor: hipoteza »

Witajcie ;)
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Awatar użytkownika
Północ
Posty: 18
Rejestracja: 2011-11-07, 22:42
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Północ »

Kosmiczne jest to, jaką wiedzę na temat żywienia zwierząt posiada większość z użytkowników tego forum :shock: Nie mogę wyjść z podziwu!
Awatar użytkownika
harpia
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Widziałam Twoją samisię na innym forum, cudna syjamska cynamonka, gdzieś takie cudo ustrzeliła? :twisted:
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
Mari
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-21, 20:19
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Mari »

Witaj! :D
Awatar użytkownika
Północ
Posty: 18
Rejestracja: 2011-11-07, 22:42
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Północ »

harpia, wstyd się przyznać, ale nie byłam wtedy jeszcze uświadomiona. Mała jest pod handlarza/pseudohodowcy znajomego znajomego :-| Trafiła do nas zapchlona, zaświerzbiona, wychudzona, odwodniona i przeziębiona. Karmiona była kitkatem albo czymś w ten deseń i była zbyt młoda na oddzielenie od mamy. Ale teraz jest już okazem zdrowia na szczęście.
Od tygodnia mamy także chwilowego rezydenta, który znalazł już nowy dom - Teofila. O tu klik.
Alani
Posty: 78
Rejestracja: 2011-09-22, 14:19
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Alani »

Witam Odysejkę oraz jej pańcię :-)
ODPOWIEDZ