Warzywa i inne produkty roślinne

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebe
Moderator
Posty: 1180
Rejestracja: 2011-09-21, 20:20
Lokalizacja: Wrocław

Warzywa i inne produkty roślinne

Post autor: Hebe »

Czy małpy mogą jeść dynię? Można dodać ugotowanej do mieszanki?

[ Komentarz dodany przez: Sandra: 2013-11-11, 11:27 ]
Lista " Roślin szkodliwych" dla zwierząt
http://www.google.pl/url?...jJhPVxzVb1yAgGA
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Hebe, łącznie zmieniany 5 razy.
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org

Aplikacja BARFny Kalkulator Kot:
Android
iOS
Awatar użytkownika
Aisha
Moderator
Posty: 184
Rejestracja: 2011-09-21, 21:30
Lokalizacja: Belgia

Post autor: Aisha »

Ja dawalam dynie moim kotom, parowalam ja . :-D Wiem ze Sihaya mi radzila przy tym kocie z alergia , zeby podawac z weglowodanow najpierw dynie. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Mari
Moderator
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-21, 20:19
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Mari »

Dodawałam cukinię, a to ta sama rodzina :D
Awatar użytkownika
Hebe
Moderator
Posty: 1180
Rejestracja: 2011-09-21, 20:20
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hebe »

Dynia dostała oczu, nosa i dzioba (i teraz straszy), a wnętrzności zostały pod moja obecność wywalone (echh, pesteczki...). Barf zrobiony, więc następnym razem dostaną futra.
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org

Aplikacja BARFny Kalkulator Kot:
Android
iOS
Awatar użytkownika
mirela
Moderator
Posty: 144
Rejestracja: 2011-09-22, 06:33
Lokalizacja: śląsk

Post autor: mirela »

Po co w diecie sie♪ciuchów są węglowodany ? Dagnes mi kilkakrotnie pisała, że nie musze ich dawać jak moje tyją za bardzo. Więc ?
Obecnie do mieszanki nie dodaję (od 3 miesięcy) ale one czasami sobie coś znajdą w zlewie, na blacie kuchennym czy też ... w zmywarce. Czasem ziemniaka podwędzą, czasem pomidorówki się napiją.
Oczywiście staram się temu zapobiegać, więc takie sytuacje raczej należą do rzadkości.
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

Po co w diecie sie♪ciuchów są węglowodany ? Dagnes mi kilkakrotnie pisała, że nie musze ich dawać jak moje tyją za bardzo. Więc ?
Jako balast głównie (o ile nie jedynie).
Moje nie dostają, Cirdan czasem coś zwędzi, ale generalnie chowam wszystko.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Jako balast służy błonnik zawarty w warzywkach, które dajemy. Lub siemię lniane, albo psylium i inne takie.
Węglowodany to inna bajka. To cukier. Dlatego dajemy warzywka, bo zawierają go mało, nie więcej niż to, co kot zjadłby z treścią pokarmową ofiary. Ale koty świetnie funkcjonują na diecie bez węglowodanów, zwłaszcza te, które mają tendencje do tycia i/lub problemów z zębami.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
mirela
Moderator
Posty: 144
Rejestracja: 2011-09-22, 06:33
Lokalizacja: śląsk

Post autor: mirela »

Super, czyli spokojnie moim grubaskom mogę nadaj ich nie podawać :). Dzięki.
Awatar użytkownika
neris
Moderator
Posty: 67
Rejestracja: 2012-01-23, 19:11

Suszone warzywa

Post autor: neris »

Mam sporo suszonej marchewki i buraka, które chciałabym wykorzystać w następnej mieszance. Tylko jak?
1. czy np. 50g zaleconych przez kalkulator mam odważyć już po zalaniu warzyw wodą i nasiąknięciu?
2. ile tej wody dolać?
3. czy mogę (po nasiąknięciu wodą) dodać warzywa do mieszanki razem z innymi suplmentami i zamrozić?
Może ktoś używa suszu warzywnego i jest mi w stanie coś podpowiedzieć?
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Re: Suszone warzywa

Post autor: Sandra »

neris pisze:Może ktoś używa suszu warzywnego i jest mi w stanie coś podpowiedzieć?
Ja używam klasycznej mieszanki wszystkich warzyw (dopuszczalnych) z Eko sklepu ;-)
Najpierw zalewam wodą, długo nasiąkają (ostatnim razem trochę je podgotowałam aby je zmiekczyć, bo marchew wyszła za twarda i koty zostawiały na dnie).
Następnie odsączam płyn i ważę, ale nie bawię się w aptekarskie odliczanie :-D
Dorzucam do mięsa i mielę na drobnym sitku, wcześniej siekałam, pluły ...
I to wszystko. Polecam.
A i jeszcze płyn odciśnięty z warzyw używam do rozmieszania suplementów.
Awatar użytkownika
koniczynka
Moderator
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

Ja używam suszu Lunderland Rubenmix do mieszanek i tam jest wzór na to ile należy dodać wody i ile suszu aby wyjściowo wyszło mniej więcej tyle, a tyle warzyw, aczkolwiek za bardzo bym się nie spinała z dokładnym wyliczaniem ilości, ważne aby było mniej więcej na oko podobnie do tego co w kalku (w kalku też są widełki na ilość węglowodanów w mieszance) Zanim zacznę robić mieszankę odważam sobie susz i zalewam gorącą wodą, mieszam i zostawiam do ostygnięcia. W międzyczasie robię sobie mieszankę. Jak już wymieszam mięso, suplementy to dorzucam zrobione warzywa i mieszam wszystko razem, a potem mrożę. Ważne jest aby gorących warzyw nie wrzucać do mieszanki.
Awatar użytkownika
neris
Moderator
Posty: 67
Rejestracja: 2012-01-23, 19:11

Post autor: neris »

Dziękuję Wam dziewczyny za podpowiedzi.

P.S. Koniczynko, czy producent TCPremix coś Ci odpowiedział?
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

neris pisze:Mam sporo suszonej marchewki i buraka, które chciałabym wykorzystać w następnej mieszance. Tylko jak?
1. czy np. 50g zaleconych przez kalkulator mam odważyć już po zalaniu warzyw wodą i nasiąknięciu?
Kalkulator przewiduje dodanie świeżych warzyw. Dodanie zatem suszu w ilości 50 g to będzie dużo za dużo w tej sytuacji. Dlatego myślę, że warto zrobić tak jak naoisałaś - odmierzyć tę ilość już po zalaniu wodą i nasiąknięciu. Kwestia ile tej wody dolać?
Awatar użytkownika
koniczynka
Moderator
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

Wydaje mi się, że trzeba by poeksperymentować z ilością wody (ja bym spróbowała z 25% suszu + 75% wody). Oczywiście Shiaya ma rację, że 50g samego suszu to będzie o wiele za dużo warzyw- należy to uściślić dla potomności ;) Poza tym sam susz przeleciałby przez kota w postaci praktycznie niezmienionej.
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Niestety susz nie jest zawsze taki sam jeśli chodzi o gatunek warzyw, ich skład i stopień wysuszenia. Bywa różny, a w związku z tym ilość wody wchłanianej jest różna.
Np. w jednym składzie marchew była idealna, innym razem musiałam susz zaparzyć aby doszła i zmiękła i wówczas poszło więcej wody.
Nauczona doświadczeniem, a robiłam to kilkakrotnie biorę zawsze więcej suszu i jak wchłonie wodę to dodatkowo dolewam. Przed ważeniem stosownej porcji i tak odciskamy nadmiar wody. Nie utrafisz precyzyjnie.
ODPOWIEDZ