BARF w chorobach dolnych dróg moczowych
BARF w chorobach dolnych dróg moczowych
...
Ostatnio zmieniony 2013-04-13, 19:35 przez Sihaya, łącznie zmieniany 4 razy.
Moja Puni chyba ma zapalenie pecherza!!
Bardzo czesto wchodzi do kuwety i oddaje bardzo malutko moczu, wieczorem bedzie u nas weterynarz
Myslalam ze na Barfie moje koty troche bardziej beda odporniejsze , a u Puni jak nie jedna choroba to druga sie czepia! Co mozna podawac zeby ten pecherz byl bardziej odporniejszy?
Zapalenie pecherza ma !
Biedulka! Dostala dwa zastrzyki, jeden przeciw zakazeniu a drugi przeciw bolowy. Dostalam tez Metacam, ale narazie jej jeszcze nie podawalam , nie widze zeby ja cos bolalo ale tez jeszcze nie widzialam zeby szla do kuwety. Caly dzien byla wesola. Sihaya, znalazlam cos jeszcze na Chatulu: http://chatul.pl/viewtopic.php?t=844&si ... ed1423c2f1
To sa herbatki na pecherz, czy sa tez jakies dobre ktore moge podawac mojej Puni?
To sa herbatki na pecherz, czy sa tez jakies dobre ktore moge podawac mojej Puni?
Aisho,
Nie dawałabym na twoim miejscu Metacamu. To nefrotoksyczny lek, powodujący niestety zbyt często niewydolność nerek. Jeśli kicia ma problemy z oddawaniem moczu, to może dałabym No-Spę, tylko nie wiem czy u Ciebie jest do dostania....
Herbatki, które opracowała Sihaya jak najbardziej podawaj, a oprócz tego dolewaj więcej wody do BARFa, tak dużo jak tylko kotka zaakceptuje. Trzeba jak najwięcej nawadniać kota i przepłukiwać jej układ moczowy, to najbezpieczniejsza droga.
Czy wiadomo jakie jest podłoże zapalenia pęcherza? Czy jest bakteryjne czy idiopatyczne? Czy był robiony posiew z moczu i czy oznaczono pH moczu? Robiłaś Puni dokładne badania krwi i pełną analizę moczu? Nie znając odpowiedzi na te pytania trudno jest cokolwiek więcej poradzić...
Nie dawałabym na twoim miejscu Metacamu. To nefrotoksyczny lek, powodujący niestety zbyt często niewydolność nerek. Jeśli kicia ma problemy z oddawaniem moczu, to może dałabym No-Spę, tylko nie wiem czy u Ciebie jest do dostania....
Herbatki, które opracowała Sihaya jak najbardziej podawaj, a oprócz tego dolewaj więcej wody do BARFa, tak dużo jak tylko kotka zaakceptuje. Trzeba jak najwięcej nawadniać kota i przepłukiwać jej układ moczowy, to najbezpieczniejsza droga.
Czy wiadomo jakie jest podłoże zapalenia pęcherza? Czy jest bakteryjne czy idiopatyczne? Czy był robiony posiew z moczu i czy oznaczono pH moczu? Robiłaś Puni dokładne badania krwi i pełną analizę moczu? Nie znając odpowiedzi na te pytania trudno jest cokolwiek więcej poradzić...
Ostatnio zmieniony 2011-11-06, 11:18 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Puni nie lubie duzo wody z jedzeniem
Co do badan , to nic nie bylo robione, ani mi weterynarz nie doradzil zeby zrobic. Dostala 2 zastrzyki i to wszystko
Metacamu nie podawalam, nie bylo potrzeby. Kotka jadla, byla wesola , nie bylo widac zeby miala duze bolesci , tylko ze nie mogla sie zalatwic, oddawala mocz ale w bardzo malych ilosciach i czesto. Jak sie zapytalam wet. o metacam , to powiedziala ze ten lek jest bardzo bezpieczny , ze powinno sie je podawac przy bolu.
Czyli właściwie nie wiadomo co Puni dolega. To może być pęcherz, z bakteriami lub bez, ale równie dobrze mogą to być kryształy w moczu. I nie wiadomo jakie. Albo jedno i drugie.
Zrobiłabym jej badania. Mocz - posiew (trzeba zebrać jałowo), oznaczenie pH (świeży mocz na czczo) oraz pełna analiza ze sprawdzeniem kryształów. Potem można się zastanawiać jeszcze nad badaniem krwi, w zależności od wyników moczu.
Niestety, Metacam nie jest bezpieczny, pomimo że weci nam tak mówią. Zobacz:
http://www.metacamkills.com
Skoro Puni nie lubi rzadkiego jedzenia z wodą, to w takim razie pozostaje Ci dopajanie jej herbatkami. Bez względu na to, która choroba dolnego układu moczowego ją dopadła, przepłukiwanie go dużą ilością płynów i rozrzedzanie moczu jest potrzebne.
Zrobiłabym jej badania. Mocz - posiew (trzeba zebrać jałowo), oznaczenie pH (świeży mocz na czczo) oraz pełna analiza ze sprawdzeniem kryształów. Potem można się zastanawiać jeszcze nad badaniem krwi, w zależności od wyników moczu.
Niestety, Metacam nie jest bezpieczny, pomimo że weci nam tak mówią. Zobacz:
http://www.metacamkills.com
Skoro Puni nie lubi rzadkiego jedzenia z wodą, to w takim razie pozostaje Ci dopajanie jej herbatkami. Bez względu na to, która choroba dolnego układu moczowego ją dopadła, przepłukiwanie go dużą ilością płynów i rozrzedzanie moczu jest potrzebne.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Metacam i Tolfedyna są w użyciu od kilku lat, może 8-10. Wcześniej nie spotkałam się z podawaniem ich kotom.
To są niesterydowe leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, przeciwzapalne.
Ich działania uboczne są takie same jak ludzkich, np. Diclofenak, warto sobie wyszukać i poczytać.
Teraz weci wręcz szafują tymi lekami.
Nie wiem też, jak są ustawiane dawki, ale np. Tolfedyna zastosowana do zbicia gorączki, działa już w 1/4 do 1/3 zalecanej dawki, podobnie Metacam, 1/3 dawki obniża gorączkę na 12 do 24 godzin.
Więc może tu się zbiegają 2 sprawy, nadwrażliwość kotów na takie leki, i dawki które są dla kotów zbyt duże?
Czym zastąpić Metacam ? on ma działać w tym przypadku przeciwbólowo, przeciwzapalnie. Ale kotka dostaje antybiotyk? to przeciwzapalnie już ma w antybiotyku. Piszesz, że nic nie mówi żeby ją coś bolało.
To są niesterydowe leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, przeciwzapalne.
Ich działania uboczne są takie same jak ludzkich, np. Diclofenak, warto sobie wyszukać i poczytać.
Teraz weci wręcz szafują tymi lekami.
Nie wiem też, jak są ustawiane dawki, ale np. Tolfedyna zastosowana do zbicia gorączki, działa już w 1/4 do 1/3 zalecanej dawki, podobnie Metacam, 1/3 dawki obniża gorączkę na 12 do 24 godzin.
Więc może tu się zbiegają 2 sprawy, nadwrażliwość kotów na takie leki, i dawki które są dla kotów zbyt duże?
Czym zastąpić Metacam ? on ma działać w tym przypadku przeciwbólowo, przeciwzapalnie. Ale kotka dostaje antybiotyk? to przeciwzapalnie już ma w antybiotyku. Piszesz, że nic nie mówi żeby ją coś bolało.
Aisho, jeżeli kotka nie odczuwa bólu w ogóle ani przy sikaniu nie widać aby jakoś specjalnie się napinała to nie podawałabym żadnych środków przeciwbólowych.
Dobrze byłoby znać jej wyniki badań moczu, o których dagnes pisała, zanim cokolwiek zostało podane, teraz to już może być musztarda po obiedzie. Dokończyłabym podawanie tego antybiotyku, który zaleciła Ci Twoja wetka i odczekałabym z tydzień na zbiórkę i badanie moczu. Możesz przepajać Puni herbatką z rumianku i pokrzywy, ale też bez specjalnych szaleństw, dla niej najważniejsze jest w tej chwili aby w ogóle piła i sikała dużo.
Dobrze byłoby znać jej wyniki badań moczu, o których dagnes pisała, zanim cokolwiek zostało podane, teraz to już może być musztarda po obiedzie. Dokończyłabym podawanie tego antybiotyku, który zaleciła Ci Twoja wetka i odczekałabym z tydzień na zbiórkę i badanie moczu. Możesz przepajać Puni herbatką z rumianku i pokrzywy, ale też bez specjalnych szaleństw, dla niej najważniejsze jest w tej chwili aby w ogóle piła i sikała dużo.
Puni nie dostala zadnego antybiotyku
Musze sie o to martwic? Martwie sie tez o badaniu moczu , mocz musze oddac do wetki przed 11 rano, a Puni nigdy sie nie zalatwia z rana. Tutaj jest jakos dziwnie z tymi badaniami, labo polozone jest od nas ze 100 km, przyjezdzaja po odbior o 11 godzinie i zabieraja wtedy mocz, duzo czasu mija zanim mocz zostanie zbadany!
Sihaya, a co myslisz o herbatce z mącznicy lekarskiej? Tutaj mi tak doradzili!
W tej chwili widze ze sie normalnie zalatwia, wiec chyba jest poprawa
Sihaya, a co myslisz o herbatce z mącznicy lekarskiej? Tutaj mi tak doradzili!
W tej chwili widze ze sie normalnie zalatwia, wiec chyba jest poprawa
Mocz oddany do badan! 
Czesc wynikow dostalam, jest tak : PH 6.5 , nie ma krysztalkow, zakazenia, zapalenia i nie ma bakterii. Reszte wyniki dostane wieczorem, mam nadzieje ze tez beda dobre. Teraz sama nie wiem co to moglo byc, ale nie narzekam
Czesc wynikow dostalam, jest tak : PH 6.5 , nie ma krysztalkow, zakazenia, zapalenia i nie ma bakterii. Reszte wyniki dostane wieczorem, mam nadzieje ze tez beda dobre. Teraz sama nie wiem co to moglo byc, ale nie narzekam
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Aisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Z moja Punia jest wszystko OK!
Bardzo sie ciesze! Dalej do mieszanek dodawac cytrynian wapnia czy skorupki? Co bedzie lepsze? Prawdo podobnie Puni mala infekcje, ktora na szczescie szybko przeszla. W tej chwili podaje jej te herbatki z pokrzywy i rumianku( okolo 40ml) , oraz ziola lukrecje i astragalusa.
To są bardzo dobre wiadomości
.
Wygląda, że to mógł być epizod idiopatycznego zapalenia, które samoistnie ustąpiło.
Możesz zostać przy cytrynianie, możesz stosować go naprzemiennie ze skorupkami. Co jest lepsze trudno powiedzieć, bo to zależy od sytuacji. U Puni pH i reszta wyników moczu są bardzo ładne, więc możesz używać obojętnie którego preparatu. Jeśli jednak będziesz używać wyłącznie skorupek, to ze względu na ten epizod, który miał miejsce, skontroluj za jakiś czas pH moczu, tak dla pewności, że wszystko jest OK.
Wygląda, że to mógł być epizod idiopatycznego zapalenia, które samoistnie ustąpiło.
Możesz zostać przy cytrynianie, możesz stosować go naprzemiennie ze skorupkami. Co jest lepsze trudno powiedzieć, bo to zależy od sytuacji. U Puni pH i reszta wyników moczu są bardzo ładne, więc możesz używać obojętnie którego preparatu. Jeśli jednak będziesz używać wyłącznie skorupek, to ze względu na ten epizod, który miał miejsce, skontroluj za jakiś czas pH moczu, tak dla pewności, że wszystko jest OK.
Ostatnio zmieniony 2011-11-06, 11:22 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd