Dyskusje o gotowych karmach dla kotów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

i znowu groch ziemniaki
Awatar użytkownika
koniczynka
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

...i chlorek amonu-syntetyczny spulchniacz, konserwant i polepszacz smaku. :evil:
Konstancja
Posty: 29
Rejestracja: 2013-02-20, 14:19

Post autor: Konstancja »

A co sadzicie o tej drozszej wersji Princess, bo ja sie na nia napalilam :hura:

Np. kurczak i borowka

Składniki:
65.8% Świeży kurczak, 29% Rosół z kurczaka, 2% Borówki, 1% Lucerna, 1% Lubczyk, 1% Aloes (kawałki), 0.1% Oliwa z oliwek, 250mcg Biotyna, 0.1% Psyllium

(one sa tez wypisane w tym pdf - to sa te puszki po 200g :-> )

Dla kogos na whiskasie to ja bym namawiala na sucha Porte, Applaws czy TOTW a z puszek Animonda Carny, Bozita, Smilla czy Schmusy (wiem ze to nie sa najlepsze karmy, ale jesli chodzi o niska cene i maksymalna jakosc to chyba w miare optymalne) - mam nadzieje ze nikt tego nie uzna ze jestem tu nowa a sie wymadrzam :oops: , ja tylko tak rzucam pomyslami :->
Awatar użytkownika
Panterowo
Posty: 199
Rejestracja: 2012-06-28, 15:03
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Panterowo »

kurczak i borówka... nieźle, tylko chyba nie dla kota, bo koty nie trawia fruktozy, stąd też nie powinny dostawać żadnych owoców :twisted:

(to trawienie, to taki skrót myślowy, gdzieś na forum jest rozwinięty problem z owocami)
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Konstancja
Posty: 29
Rejestracja: 2013-02-20, 14:19

Post autor: Konstancja »

Ale ta borowka to tylko 2 %. To jest jedyna puszka z owocami, inne smaki ich nie zawieraja...

Wogole z tymi owocami sie gubie :confused: bo czytalam artykul dagnes o owocach i ze to tylko chwyt makretigowy i fruktoza nie dla kotow, ale rownoczesnie duzo osob uwaza ze Catz Fineefood jest dobry a tak sie pojawia w skladach ananas, morela itd (tez procentowo jakies 1 czy 2 %) :niewiem:
Epi
Posty: 76
Rejestracja: 2013-02-28, 10:51
Lokalizacja: Gdynia

karmy weterynaryjne

Post autor: Epi »

Moje koty dlugo przestawialam z RC na PON.Kolezanka ma kotka z alergia poarmowa i lekarz polecil jej karme hipoalergiczna RC.Pomyslalam,ze gdyby moj kot zachorowal, to musialabym go znowu przestawic na zbozowke.Karmy werterynaryjne to albo Hills albo RC.Moje patanie jest takie,czy ktos wie czy karmy weterynaryjme sa rzeczywiscie skuteczne. :-)
Epi
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Karmy "weterynaryjne" to tylko chwyt marketingowy. Myślę, że jak poszukasz to znajdziesz coś w tym temacie na forum :)
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

ja w weterynaryjne nie wierzę. Nie podoba mi się ich skład i nie kumam zasady ich działania.

Np ostatnio musieliśmy wybrać karme dla suczki którą mamy w fundacji. Sunia z cukrzycą. RC reklamuje się jako cudowna karma - że np ma obniżoną zawartość węglowodanów (co dziwne w przypadku karmy opartej głównie na zbożu). po dłuższych poszukiwaniach udało mi się odnaleźć skład, możliwy do porównania z innymi karmami. Jest cała masa lepszych karm, bez etykietki "vet".

Gdzieś pisałam że Diesla adoptowałam w strasznym stanie. Ten pies tak śmierdział że nie dało się podejść. Nie było mowy żeby zabrać go do mieszkania, ja z drugiego końca domu czułam, że pies położył się pod zamkniętymi drzwiami ;/ No i przez 12miesięcy miał biegunkę! Bieganina po wetach, badania i inne cuda. Szampony droższe niż roczny zapas mojego, no i oczywiście karma weterynaryjna. Przeszłam wszystkie: RC, eukanuba, dermato-coś tam, alergiczna, żołądkowa..... cuda na patyku.

W końcu się poddałam, poczytałam, kupiłam zwyczajną, dobrą karmę (wtedy można było jeszcze Chicken Soup'a kupić) i w ciągu 2tygodni pies mi się naprawił!

Miałam też jednego tymczasa na hipoallergenicu (czy jakkolwiek to się pisze :P ale ten cudak RC ) i też jakoś mnie nie zachwyciła. Zdecydowanie lepiej jej było na normalnej karmie (dieta eliminacyjna i wyszło że kura winna :) ), że już nie wspomnę że BARF i tak bije na głowę wszystko inne :)
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
koniczynka
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

Karmy weterynaryjne mnie kompletnie nie przekonują. Podobnie jak Dieselka nie widzę w ich składzie niczego nadzwyczajnego. Pomijam już fakt, że do RC i Hillsa dodaje się chemiczne przeciwutleniacze, które mogą być szkodliwe dla zdrowia. Skład tych karm także nie zachwyca- zboże w każdej postaci i głównie zboże. Patrząc na skład nie wiem jak te karmy mają zdziałać takie cuda jakie obiecują na ulotkach.

Ostatnio czytałam o badaniach nad wartością odżywczą karm o obniżonej kaloryczności dla psów otyłych (m.in RC) i okazało się w tych badaniach, że wraz ze zmniejszeniem kaloryczności w tych karmach jest deficyt niektórych składników odżywczych. Nie dość, że karmy te zwykle opierają się na samych węglowodanach to jeszcze można psu zafundować niedobory.

Dla kota czy psa z alergią można przeprowadzić albo testy alergiczne albo dietę eliminacyjną aby wykryć na co są uczulone i wtedy można poszukać normalną, dobrą karmę bez tych składników. Jeśli stosuje się BARF to jest to jeszcze łatwiejsze bo samemu dobiera się składniki i po prostu można unikać tego co uczula. Prawdą jest też, że wielu weterynarzy bez żadnych badań potwierdzających jak tylko kot czy pies się drapie od razu karze używać karmy weterynaryjnej. Moja klientka miała problem ze swoim psem, który ciągle łysiał, pierwsze co to u weta od razu, że to alergia na kurczaka. Próbowała wielu karm, ale żadna nie pomagała. Poleciłam zrobienie badań i jak się okazało psiak miał nużycę.
Awatar użytkownika
Antinetka
Posty: 63
Rejestracja: 2013-01-06, 18:42
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Antinetka »

Dziewczyny, czy któraś z was mogłaby się przyjrzeć tym dwóm karmom?

https://www.siersciuch.com.pl/karma-mok ... 4-1.4.html

i

http://www.farmina.com/?q=en/content/li ... ree-feline

w N&D oczywiście ziemniaki, i to wysoko, co w sumie już mnie chyba nie dziwi :-/ ale zastanawiają mnie dodatki w stylu pomarańcza, szpinak czy lucerna. Po co to kotu? Przecież to chyba szkodliwe? :niewiem:
Czy są na forum taje i tonki?
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Antinetka, opis karmy Catz Finefood znajdziesz na blogu ekozwierzaka http://ekozwierzak.blogspot.com/2012/06 ... -kota.html :-D
O tej drugiej nic nie wiem :roll:
Kazia
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

to wprawdzie dla psa, ale
http://www.e-karma.pl/product-pol-768-E ... ztuk-.html
Przeczytajcie tytuł tej puszki, a potem przeczytajcie SKLADNIKI :)
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Cudowna przemiana woła w kurczaka pod wpływem "unikalnej technologii obróbki termicznej " :shock:
Epi
Posty: 76
Rejestracja: 2013-02-28, 10:51
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Epi »

Podaje moim kotom karme Catz Finefood i mokrego PONa jednak nie zawsze chca jesc,wiec musze mieszac z saszetka RC.Dlatego caly czas szukam karmy ktora beda jadly z apetytem.Znalazlam w sklepie intrnetowym Karme Biopur.Prosze napiszcie co o niej sadzicie?
Epi
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

ja swoim podaję GranataPet, Grau, Power of nature, Terra Faelis. ZiwiPeak im nie smakuje. Jestem w trakcie wprowadzania barfa. Moijm osobistym kotkom idzie najoporniej. Moja Mama, która dokarmia u siebie koty wolno żyjące dostaje ode mnie mieszanki. Mówi, że dodaje jeszcze trochę wody do niej i najpierw ją sobie koty wypijają (jesteśmy spokojne, że są nawodnione) z suplementami a później jedzą mięsko.

Przestawiłam koty na karmy bez zbóż, dobrze zbilansowane. Czasem dostana troszeczkę suchej, ale jadą na mokrej karmie. Oczywiście dostają do niej surowe mięso, a jak zrobię mieszanki, to i ich trochę podjedzą (ale nie za dużo). Od dzisiaj trochę się cofnęłam w tył i na razie podaję mięso bez supli, za jakiś czas będę je wprowadzać po trochu.

Karma Biopur
http://www.planetavet.pl/BIOPUR_certyfi ... -1053.html
nie ma nic o witaminach, taurynie, kwasach. Ja bym swoim kotom jej nie podała. Może jako deserek?
ODPOWIEDZ