Gotowany pseudo-BARF

Pieszczoch
Moderator
Posty: 677
Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Pieszczoch »

Ja mojemu kotu gdy miał problem z trzustką to przez pierwszy tydzień surowe mięsko najpierw trochę sparzałam wrzątkiem.Potem przez parę dni przygotowywałam na parze,następnie przechodziłam do etapu gotowania.
Mięsko powinno być chudsze.
Dawałam;pierś z indyka,kurczka,królika(b/lubił)cielęcinę,a nawet schab wieprzowy.Często do tego dodawałam jeszcze dyni,bo mój nachalnie się zakłacza.Z suplementów zwiększyłam tylko ilość
tauryny oraz kwasy omega 3 o połowę.
Posiłki tak jak już pisałam były podawane częściej,ale w mniejszych ilościach,nawet do 6,7 razy
dziennie.
Można przez parę pierwszych dni mieszać Barfa surowego z gotowanym,np.połowa surowego i
trochę gotowanego.
Mój dostawał enzymy trzustkowe oraz do jedzonka 7 kulek Lypexu.
Ważne jeszcze,aby przy chorej trzustce wzmocnić wątrobę np.ostropestem plamistym.
Leczenie chorej trzustki to oczywiście sprawa lekarza,jednak warto przeanalizować podawane leki
i odstawić te które obciążają chory narząd.Do takich leków należą wszystkie niesterydowe.
Pieszczoch
Moderator
Posty: 677
Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Pieszczoch »

Suplementy koniecznie musiały być przemrożone chociaż przez parę dni,dodanych na bieżąco
nie chciał jeść.
Na samym początku mięsko mieszałam z karmą Miamor Milde Mahlzeit,potem z surowym i tak stopniowo,aż do gotowanego.
Poza tauryną i kwasami omega 3 dawałam wszystko tak samo jak do Barfa surowego.

Przyznam się szczerze,że b/opornie nam to szło.Wytrzymaliśmy tak tzn.mój kot,tylko ok.m-ca.
Potem wróciliśmy jednak do surowego i karmy z saszetek :-|
BRu
Moderator
Posty: 1
Rejestracja: 2024-09-11, 08:30

Post autor: BRu »

Cześć.
Mój Kot jadł karmę z puszki, ale w pewnym momencie zastrajkował.
Zaczęłam szukać alternatyw. Wiedziałam, że jest coś takiego jak BARF, ale z jakiegoś powodu mam opory przed podawaniem surowego mięsa. Zaczęłam robić posiłki z gotowanego mięsa (oczywiście z suplementami) na podstawie książki "Kocie smaki". Po wrzuceniu przepisu do Waszego kalkulatora okazuje się, że przepis jest zbyt mocno białkowy. Piszę o tym ponieważ pan Kot ma problem z wypróżnianiem i dotarłam do informacji, że może to być zbyt wysoka zawartość białka w diecie.
W związku z tym wszystkim szukam kogoś kto ma większe ode mnie doświadczenie w przygotowywaniu posiłków gotowanych i mógłby podzielić się dobrym przepisem, w którym nie ma kurczaka (podejrzewam alergię :cry: )
Tiamina
Moderator
Posty: 258
Rejestracja: 2022-01-25, 16:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tiamina »

BRu,
Witaj na forum,
Ja karmię gotowanym Barfem moją nestorkę.
Nie mogę podzielić się przepisem, bo mieszankę, którą przygotowuję jest mało tłusta, bez podrobów i bez jodu. Zrobiona jest pod aktualny stan zdrowia mojej kotki.
Ale chętnie podpowiem jak wrzucisz przepis zrobiony przez siebie. Dobrze jak byś pokazała aktualne badania krwi i moczu, bo na ich podstawie układa się dietę Barf.

Co to znaczy, że przepis jest zbyt białkowy?

Jakiego typu kot ma problemy z wypróżnianiem (rozwolnienia czy zatwardzenia). Czy był konsultowany u weterynarza z tym problemem?
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Hebe pisze: ja mam koleżankę, która karmi swoje kitku gotowanym barfem właśnie ze względu na problemy z trzustką. Podpytam ją jakie triki stosowała, żeby je przestawić z surowego i dam tutaj znać. No i jak technicznie tego barfa robi.
jak Twoja koleżanka robi gotowany barf?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Hebe
Moderator
Posty: 1180
Rejestracja: 2011-09-21, 20:20
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hebe »

Tufitka, tak. W zasadzie od paru lat. Kiedyś mi dała porcję swojego barfa gotowanego, ale moje koty w ogóle jej nie tknęły. U jej kota ten gotowany barf sorawdza się najlepiej, ale on poza trzustką to ma jeszcze guzy na wątrobie i cały szerg innych schorzeń (kitku ma ponad 20 lat).
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org

Aplikacja BARFny Kalkulator Kot:
Android
iOS
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

Tufitko, gotowany robi się tak jak normalny, tylko suple dodajesz do ugotowanego mięsa i zimną wodę z tego gotowania też. Nie spotkałam ostatecznie info, jakie są straty podczas gotowania, ani danych, czy i o ile należy zwiększać suplementy.
Większość osób karmiących zwierzęta z wrażliwym układem pokarmowym gotuje, z pozytywnym dla nich skutkiem, ale część zwierząt odmawia gotowanego, u mnie też tak było.
Próbowałam krótkiego gotowania w małej ilości wody, a może powinnam była rozgotowywać.
Samodzielnie kontrolowany skład mięsa, podrobów i suplementów zawsze jest korzystniejszy niż puszka, gdzie procent mięsa jest podawany na całą masę nie zawsze ściśle określonego czego.

Jakoś nic nie wymyślono nowego od pierwszych dwóch stron tego tematu.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Marysqa
Moderator
Posty: 4
Rejestracja: 2016-11-03, 21:44
Lokalizacja: Bangor

Post autor: Marysqa »

Mi się obiło, że do gotowanego dodaje się +50 procent tauryny. Chętnie poznam wasze opinie. Chcę spróbować bacf dla mojego nerkowca, myślę też czy by nie wylewać wody z gotowania (nadmierny fosfor)
ODPOWIEDZ