Suplementy - nietypowe praktyki
Mięsa było 13 kg plus podroby. Liczyłam w kalkulatorze, więc zakładam, że dobrze wyszło... A wieprzowinę mam przebadaną na wirusa Aujeszky'ego, dodaję, bo Tofik ją uwielbia no i żeby dotłuścić, specjalnie znalazłam dobrego dostawcę :)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez joaxii, łącznie zmieniany 1 raz.
Wolałam się upewnić, że wiesz.
Nie wiem, na ile 6 tygodniowy brak tauryny wpłynie na koty, możesz się pobawić strzykawką.
Ja mam teraz kota z demencją, drugiego z padaczką, tauryna jest dla nich bardzo ważna, ale normalnie bym nie robiła dramatu.
Właśnie zapomniałam wlać odmierzonego oleju do mieszanki i też się będę bawić jak Ty
Nie wiem, na ile 6 tygodniowy brak tauryny wpłynie na koty, możesz się pobawić strzykawką.
Ja mam teraz kota z demencją, drugiego z padaczką, tauryna jest dla nich bardzo ważna, ale normalnie bym nie robiła dramatu.
Właśnie zapomniałam wlać odmierzonego oleju do mieszanki i też się będę bawić jak Ty
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
joaxi
Zrób roztwór wodny tauryny np.0.025g/ml. Rozpuść 2.5g tauryny w 100 ml ciepłej wody. Rozpuszczalność tauryny w 25stop. wynosi 94g/l, więc tym bardziej nie powinno być problemów z jej rozpuszczeniem. Do miski podawaj 2ml takiego roztworu ( czyli owe 0.05g), można do jej odmierzania wykorzystać strzykawkę. Taki roztwór tauryny można dość długo przechowywać np. w lodówce, trzeba przed zastosowaniem sprawdzić czy pod wpływem niskiej temperatury tauryna się nie wytrąciła. Jeśli nie w lodówce ,to w chłodnym miejscu najlepiej w ciemnej buteleczce na wszelki wypadek.joaxii pisze:Musiałam zrobić barf dla kotów ze zbyt małą ilością tauryny (30g za mało, porcja dla 5 kotów na 6 tygodni). Jak to można naprawić?? Dosypywanie im do misek raczej nie wchodzi w grę, bo wypadałoby 0,05 grama na miskę
Mielone "chwilowo" bez supli
Kochani,
Nie wiem, czy w dobrym miejscu zakładam wątek. Jeśli nie, to proszę o przeniesienie (jeśli to wykonalne).
Chciałam Was zapytać, czy można poporcjować i zamrozić samo mięso zmielone a dopiero bezpośrednio przed karmieniem uzupełnić o suplementy?
Pytam, ponieważ nie mam jeszcze żadnych supli (mało tego, nie mam jeszcze kotów! :D ) Ale właśnie jest promocja w Makro na fajne mięsko. Pomyślałam, że kupiłabym je, korzystając z promocji...Tylko czy tak będzie ok?
Pozdrawiam
Edyta
Nie wiem, czy w dobrym miejscu zakładam wątek. Jeśli nie, to proszę o przeniesienie (jeśli to wykonalne).
Chciałam Was zapytać, czy można poporcjować i zamrozić samo mięso zmielone a dopiero bezpośrednio przed karmieniem uzupełnić o suplementy?
Pytam, ponieważ nie mam jeszcze żadnych supli (mało tego, nie mam jeszcze kotów! :D ) Ale właśnie jest promocja w Makro na fajne mięsko. Pomyślałam, że kupiłabym je, korzystając z promocji...Tylko czy tak będzie ok?
Pozdrawiam
Edyta
Kłamstwo zdąży obiec pół świata, zanim prawda włoży buty.
-
BeltarBibi
- Moderator
- Posty: 7
- Rejestracja: 2022-10-17, 13:13
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Po ugotowaniu niestety suplementy nie są,,aktywne''.
Ja jak gotowałam mięsko,to do ostudzonego,całkiem zimnego wlewałam suplementy.
Suplementy do surowego,czy gotowanego,,ostudzonego''mięsa zawsze mieszam w zimnej przegotowanej wodzie.Tylko taurynę i sól rozpuszczam w letniej przegotowanej wodzie,aby się
dokładniej rozpuściły.
Ja jak gotowałam mięsko,to do ostudzonego,całkiem zimnego wlewałam suplementy.
Suplementy do surowego,czy gotowanego,,ostudzonego''mięsa zawsze mieszam w zimnej przegotowanej wodzie.Tylko taurynę i sól rozpuszczam w letniej przegotowanej wodzie,aby się
dokładniej rozpuściły.