Zajmijmy się najpierw przepisem nr 1 czyli kurczak z wołowiną i wątrobą indyczą.
Gdy mamy łatę wołową naprawdę tłustą (wg kalkulatora 100g tłustej łaty ma 14g białka, 39g tłuszczu i tylko 113mg fosforu), przy wyjściowej wadze kota 7,6kg i dobowej dawce 280g mieszanki teoretyczne (kalkulatorowe) parametry mieszanki przedstawiają się tak:
https://docs.google.com/document/d/1jKH ... ue&sd=true
Gdy mamy łatę chudą, która w 100g według kalkulatora ma 20g białka, 8g tłuszczu i 164mg fosforu, powstaje nam taka mieszanka:
https://docs.google.com/document/d/11FB ... ue&sd=true
Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje w momencie, gdy kot je 280g mieszanki z chudą łatą, ale waży 7,2kg. Jak dla mnie, przy tych wynikach badań krwi kota mieszanka ma wtedy jednak trochę za dużo białka. Fosfor też mógłby być jeszcze niższy. Białko i fosfor moglibyśmy zmniejszyć poprzez obniżenie dawki dobowej (np. 240g), jednak boję się, że wówczas mieszanka byłaby nieodpowiednia energetycznie i kot byłby na niej głodny, a i tak już lekko schudł
https://docs.google.com/document/d/1IpP ... ue&sd=true
No i w tej mieszance jest zdecydowanie za dużo jodu – nie wiem, jaki był zamysł osoby tworzącej przepis. Nie wydaje mi się, by algi z Pokusy te 6 czy 8 miesięcy temu zawierały jodu tak mało, by trzeba było dawać ich tak dużo. Tym bardziej, że Pokusa na opakowaniu, które masz teraz, podała zawartość jodu dokładnie taką samą, jaką podaje kalkulator utworzony jakiś czas temu (63 700 µg/ 100g czyli 637mg/kg).
Na szybko stworzyłam coś takiego:
https://docs.google.com/document/d/1jgS ... ue&sd=true
Mieszanka jest tłustsza w stosunku do poprzedniej, więc możemy sobie pozwolić na zmniejszenie porcji dobowej do 260g (bez drastycznej zmiany wartości energetycznej na kg mc kota w stosunku do poziomu mieszanki pierwotnej – nadal mamy ponad 45 kcal/ kg mc/ dzień).
Przy porcji 260g białko obniża się do 4,7g a fosfor do niecałych 44mg.
Jeśli zamiast skorupek użyjemy czystego węglanu wapnia (13,5g) osiągniemy fosfor 42,4 mg/ kg mc/ dzień.
Stosunek wapnia do fosforu ustawiłam w przepisie na 1,3, zwiększyłam też lekko stosunek potasu do sodu. Zmniejszyłam ilość alg. Dodałam niewielką ilość warzyw, by organizm mógł pozyskać z nich glukozę, co choć trochę odciąży nerki od metabolizowania aminokwasów.
Sugeruję ponownie zbadać poziom witaminy D i parathormonu., pokusiłabym się również o sprawdzenie poziomu jodu. Nie bardzo jest to wątek na te sprawy, więc nie chcę się tu rozpisywać - może załóż temat Felkowi w dziale Barfne Życie, będziemy mogły tam gadać o wszystkim.
Następne przepisy w planach