Pieszczoch, Lisek to waleczny chłopak, miejmy nadzieję, że będzie miał jeszcze trochę dobrych chwil przed sobą
No nie? Głupie ale pomagamałga pisze:(też zwykłam odwlekać mówienie na głos, jakby to miało zmienić nieuniknione)
Na dniach napiszę więcej o Miziuli, jestem jej to winna, przecież tak naprawdę nigdy Wam jej nie przedstawiłam ani nie pokazałam - drapad, na pewno Bootsowi przypadłaby do gustu