Trochę późno się przedstawiam, ale zawsze lepiej tak niż wcale
Moja kotka nazywa się Leokadia, ale mówimy na nią Dia lub Leosia (chociaż ja częściej mówię “mała”). Przybyła do mnie troszkę zaniedbana (zarobaczenie, zakłaczenie, zapalenie spojówek, nieustające kichanie, mała masa ciała), ale wszystko udało się jakoś pokonać oprócz tego, że czasem jeszcze kichnie. W maju skończy 9 miesięcy i waży aktualnie około 2,7 kg, a za wołowinkę dałaby się pokroić (tak jak jej opiekunka
Niedługo spodziewam się drugiego kotka (Benia) i jak już się z nią dobrze poznamy, to z chęcią uzupełnię o niej informacje.