Qpa na BARFie
tylko wtedy koniecznie ten śluz do pojemniczka - bo w nim jest najwięcej pierwotniaków
tylko po tym artykule http://v17.laboklin.de/pdf/pl/wetinfo/a ... omonas.pdf
może już przestarzały?
jeśli kot jest w dobrej formie, wyniki ma OK warto się zastanowić i zorientować czy leczenie ma sens jeśli nawet wykryjemy tego rzęsistka, który załóżmy wywołuje biegunke co 5-6 tygodni
tylko po tym artykule http://v17.laboklin.de/pdf/pl/wetinfo/a ... omonas.pdf
może już przestarzały?
jeśli kot jest w dobrej formie, wyniki ma OK warto się zastanowić i zorientować czy leczenie ma sens jeśli nawet wykryjemy tego rzęsistka, który załóżmy wywołuje biegunke co 5-6 tygodni
-
sylvia20018
- Moderator
- Posty: 1
- Rejestracja: 2019-08-12, 18:32
Witam, jestem nowa w temacie. Mam 3 koty. Od tygodnia dostają mieszankę z Felini Complete i od samego początku ich qupki bardzo śmierdzą, a dziś jedna była pół płynna. (Zdecydowanie różnią się od tych jakie powinny być u kotów na diecie BARF) Czy to może być wina nieświeżego mięsa? Z góry dziękuję za odpowiedź.
sylvia20018,
może być wina nieświeżego lub złej jakości mięsa. Któryś kot może nie tolerować konkretnego rodzaju mięsa. Albo nie odpowiada im stosunek mięsa mięśniowego do podrobów w mieszankach, które przygotowujesz.
Kolejna kwestia, to czy bardzo dokładnie rozpuszczasz Felini przed podaniem kotom? Bo proszek nierozpuszczony może mocno podrażniać przewód pokarmowy.
może być wina nieświeżego lub złej jakości mięsa. Któryś kot może nie tolerować konkretnego rodzaju mięsa. Albo nie odpowiada im stosunek mięsa mięśniowego do podrobów w mieszankach, które przygotowujesz.
Kolejna kwestia, to czy bardzo dokładnie rozpuszczasz Felini przed podaniem kotom? Bo proszek nierozpuszczony może mocno podrażniać przewód pokarmowy.
Bardzo twarde kupy
W jaki sposób mogłabym zmodyfikować mieszankę albo co mogłabym do niej dodać, żeby kupki nie były jak kamień? Kot wypróżnia się średnio co 4 dni. Kilka dni temu miał pierwszy w życiu epizod zatkania/zakłaczenia (ale 2-3 twarde kulki też były), przy samym odbycie, nie w całej długości jelita. Profilaktycznie chciałabym więc, żeby ten pasaż jelitowy był bardziej dynamiczny, jeśli można to tak ująć 
vanesia1,
najlepiej zwiększ udział podrobów, jak serce czy inne miękkie (płuca, nerki, mózg itp), które rozluźniają stolec. Przy moich starszych (a przez to mniej ruchliwych) kotach daję łącznie od 25 do 30% podrobów, zmniejszyłam też udział żołądków właśnie na rzecz serc.
Profilaktycznie, raz w tygodniu można też do jednego posiłku dodać psyllium albo mielone siemię lniane. Inne pomysły znajdziesz czytając ten wątek od początku.
najlepiej zwiększ udział podrobów, jak serce czy inne miękkie (płuca, nerki, mózg itp), które rozluźniają stolec. Przy moich starszych (a przez to mniej ruchliwych) kotach daję łącznie od 25 do 30% podrobów, zmniejszyłam też udział żołądków właśnie na rzecz serc.
Profilaktycznie, raz w tygodniu można też do jednego posiłku dodać psyllium albo mielone siemię lniane. Inne pomysły znajdziesz czytając ten wątek od początku.
Dziękuję za radę. Czyli ignorować w takim wypadku kalkulator pod tym względem?Anilina pisze:vanesia1,
najlepiej zwiększ udział podrobów, jak serce czy inne miękkie (płuca, nerki, mózg itp), które rozluźniają stolec. Przy moich starszych (a przez to mniej ruchliwych) kotach daję łącznie od 25 do 30% podrobów, zmniejszyłam też udział żołądków właśnie na rzecz serc.
Profilaktycznie, raz w tygodniu można też do jednego posiłku dodać psyllium albo mielone siemię lniane. Inne pomysły znajdziesz czytając ten wątek od początku.
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
- Rafał-Kociarz
- Moderator
- Posty: 155
- Rejestracja: 2020-10-02, 15:23
Z moich doświadczeń wynika, że na mieszaninie marketowych karm i surowego mięsa kupy gorzej śmierdzą niż na samych karmach. Dopiero po kilku dniach, po całkowitym odstawieniu karm, kupy moich kotów żywionych surowym drobiem z FC, zrobiły się takie jak trzeba.sylvia20018 pisze:Od tygodnia dostają mieszankę z Felini Complete i od samego początku ich qupki bardzo śmierdzą
Przecież Sylvia nic o mieszaniu marketówki z barfem nie pisze
Z mojego doświadzenia (co prawda raczej psiego, bo koty mam od urodzenia barfowe) do miesiąca wszystko powinno się unormować... Kwestia tego, że w organiźmie musi się rozrosnąć troszeczkę inna flora jelitowa niż przy puszkach/suchym oraz żołądek musi się przestawić na inne (odpowiedniejsze dla mięsa) pH.
Brzydka kupa też może się zdarzyć, ale może też być reakcją na jakąś nietolerancje. Na razie proponowałabym spokojnie poczekać, jeżeli temat się nie unormuje za tydzień/dwa dopiero zacząć szukać problemu. Nieświeżego mięsa większość kotów po prostu nie zje.
Z mojego doświadzenia (co prawda raczej psiego, bo koty mam od urodzenia barfowe) do miesiąca wszystko powinno się unormować... Kwestia tego, że w organiźmie musi się rozrosnąć troszeczkę inna flora jelitowa niż przy puszkach/suchym oraz żołądek musi się przestawić na inne (odpowiedniejsze dla mięsa) pH.
Brzydka kupa też może się zdarzyć, ale może też być reakcją na jakąś nietolerancje. Na razie proponowałabym spokojnie poczekać, jeżeli temat się nie unormuje za tydzień/dwa dopiero zacząć szukać problemu. Nieświeżego mięsa większość kotów po prostu nie zje.
- Rafał-Kociarz
- Moderator
- Posty: 155
- Rejestracja: 2020-10-02, 15:23
Pisze, że jest nowa w temacie. Zakładam, że jej koty przed rozpoczęciem barfowania coś dostawały do jedzenia. U moich efekty barfa zaczęły być widoczne właśnie po mniej więcej tygodniu od ostatecznego porzucenia karm.Sierra pisze:Przecież Sylvia nic o mieszaniu marketówki z barfem nie pisze :shock.