Młody dostał nawrotu chlamydiozy wczoraj

Zaleczyliśmy 2-3 tyg. temu i znowu wróciło, ale szybko reaguje na antybiotyk. Daliśmy się wkręcić wetce na suplement vetomune... bez czytania składu. A wiedziała, że dostają drożdże, więc trochę się czuję naciągnięta. Ale to nie jest mój wet, wczoraj go nie było. Czy chłopakom to nie zaszkodzi, jak im do barfika będę dorzucać 2 kapsułki dziennie tego vetomune? Chyba nie ma w tym nic złego, oprócz odrobiny oleju sojowego i chyba nieuzasadnionej ceny jak za takie coś.
A piszę w takiej sprawie, ze dzisiaj powstał dodatkowy barfik
Niestety, rzeczywistość zweryfikowała moje plany, wyszłam z pracy późno i w sklepach zastałam tylko drób, którego jednak się boję (moi rodzice mieli bardzo dramatyczną przygodę z salmonellą). Jednak forumowe koty jedzą i żyją, więc zabrałam się do dzieła. Barfa chcę przemrozić zanim podam, ale jak tylko dałam skosztować kaczki, to potem do końca pracy towarzyszyły mi kocie śpiewy

Tym razem mniej mięsa mielonego, więcej kawałków.
Proszę o weryfikację, czy dobrze poskładałam przepis.
Udziec z indyka bez skóry 885g
Pierś kurczaka bez skory 400g
Udka kurczaka ze skórą bez kości 698g
Mięso i skóra ze skrzydła kaczki bez kości 113g
Szyjka kurczaka 47g
Serca kurze 255g
Żołądek indyka 64g
Wątroba indyka 63g
Żółtka 4 szt.
Olej z wątroby dorsza Lunderland 1 g
Olej z dzikiego łososia 40g
Wit. E 200 1,5 kaps.
Hemoglobina wieprzowa Pokusa 41g
Drożdże browarnicze Pokusa 7g
Sól himalajska 11g
Tauryna 6g
Mączka z alg 3,5g
Mączka ze skorupek jaj Lunderland 15 g
Woda 693g
Masło 80g - nie widuję go w przepisach na forum, ale jest w kalkulatorze, a mi pokazywał mało tłuszczu, więc dodałam - jeden z kotów jest wręcz chudy i myślę, że przez jakiś czas lepsze będą barfy z tłuszczem bliżej górnej granicy (?)
PS. Kuweta wręcz pachnie na barfie!
