Pies nerkowiec - prośba o ocenę pierwszego jadłospisu

Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

Hmm. Musisz ustawić priorytety. Co dla zdrowia Twojej suni jest ważne.
Najlepszym wyjściem jest omówienie wyników z weterynarzem, który potrafi całościowo spojrzeć na organizm. Nie widzę Twojej suni a przede wszystkim nie jestem wetem, więc nie mam dużego doświadczenia.

Co do % udziału warzyw. Ja nie miałam kłopotów z wagą. Warzyw podawałam bardzo mało czasami wogóle, bo u mojego psa były dwa leki które potęgowały wzrost potasu.
Marchewkę podawałam ale była ona wymieszana z moją ulubioną cukinią. W okresie bezcukiniowym z brokułami (rozgotowanymi i zmielonymi) lub kalafiorem.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

My też mamy Lotensin, on potęguje wzrost potasu :(

Muszę sama sobie radzić, bo z wetem nie mam o czym rozmawiać. On jest niereformowalny, zupełnie nie akceptuje barfa.
Będę badać krew, nie wiem, raz na miesiąc, może 2.
Na razie jesteśmy wykonczeni finansowo, zabieg na ząbki to 1300, plus dojazdy, wizyty, leki, wyszło grubo ponad 2 tyś.

Będę w takim razie dawać pietruszkę (ona ma mało potasu - ja ją liczę tak jak jest na jedzdobrze.pl- tam ma mniej niż w naszym kalku), brokula. Cukinię na końcu, bo jednak to strączkowe, Dagnes pisała, że strączkowe są nie za bardzo, a ja podaje sporo warzyw.
Marchwi się boję, bo tam nie umiem uwzględnić wit A.

Jak zawsze dziękuję Ci za wsparcie :)
Sama ogarniam tego psa, wet jest przeciwny, a tu na forum mam zawsze wsparcie :)
Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

..Asia.. pisze: Marchwi się boję, bo tam nie umiem uwzględnić wit A.
Proszę tu jest o witaminkach w gotowanej marchewce odsączonej i bez soli: http://nutritiondata.self.com/facts/veg ... cts/2384/2

Korzystam z tej bazy czasami. Sprawdź tylko jaki masz domyślnie wyświetlany "serving size". czy na 100g czy cups.

W przypadku pietruszki to zaufałabym kalkulatorowi.
Pietruszka ma tyle wit http://nutritiondata.self.com/facts/veg ... cts/2513/2 Niestety, surowa i nie napisane jest czy to korzeń czy nać. :(

A cukinia to raczej nie jest strączkowa, to dyniowata roślinka.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

Super, dzięki za link.
Wreszcie jakieś normalne jednostki dla wit A

No faktycznie cukinia to dyniowate, jakąś pomroczmość musiałam mieć...

Zrobiłam przepis z cukinią i trochę pietruszki. Udało mi się ładnie wyjść z potasem :)
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

..Asia.., niedługo będzie doradzać w karmieniu psów :mrgreen: dobrze Ci idzie :kwiatek:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

Noo. Bardzo dobrze idzie ...Asi... :kwiatek: Gratuluję.
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

chyba z Miką coraz gorzej :-(
Niby wyniki sa dobre, na "papierze" wszystko idzie w dobrym kierunku, a pies jakby gorzej.

Ona ma nie tylko problem z nerkami, zębami (juz nie :mrgreen: ) i delikatne zaburzenia neurologiczne, ale tez stawy = tylne nóżki odmawiają posłuszeństwa, rozjeżdżają się (pies chodzi w antypoślizgowych skarpetkach).
Ma problem z poruszaniem się, jest taki sztywny chód, nigdy nie usiądzie - albo ją boli, albo jest już tak bardzo zesztywniała, że nie potrafi usiąść.

Zauważyłam, ze ma problemy z załatwieniem się - nie moze ustać, robi kilkanaście prób - zupełnie jakby miała zatwardzenie, ale kupa jest raczej luźna, nigdy twarda (czasem nawet za luźna - może za dużo tłustego mięsa daję do mieszanki...) - wiem doskonale, bo zawsze osobiście sprzątam kupy ;-)
ostatnio jak wycierałam jej dupkę, to zauważyłam kropelki żywej krwi na odbycie - chwile wcześniej próbowała sie kilka razy załatwić, ale nic nie zrobiła.
Z kolei pilnuję - każdego dnia jednak sie załatwia, ale to jest (jakby) duży wysiłek dla niej

Nie wiem co to może byc, czy złe mieszanki robię, czy po prostu ona może juz nie ma siły aby sie załatwić, albo jest to nieefektywne, albo cos z jelitami, a może to przez te tylne nóżki, nie może miec wygodnej pozycjii...


Druga sprawa - Mika musi już przestać tyć. Osiągnęła już prawie 12 kg. Czy mam całkowicie zrezygnować z węglowodanów w mieszance?
Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

..Asia.., jaki udział % -owy warzyw teraz podajesz ? Co miałaś na myśli pisząc o problemach neurologicznych.
O stawach i problemach z poruszaniem się niestety nie pomogę nie mam doświadczenia psiowego. Tylko ludzkie :(
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

Podawałam 7% i mieszanki robiłam mocno tłuste (aby nie był głodny przy niskim białku - 3g kmc)

Teraz zrobiłam kolejną mieszankę - zero warzyw. Zobaczymy czy pies zacznie chudnąć, czy waga sie zatrzyma. Nie chciałabym aby przytyła - teraz już wygląda idealnie.

Mój pies odmawia jedzenia mieszanki z cukinią. Mam mega problem żeby jej to dać. Dosmaczam mieszankę sosikami z Rossmanna, czasem kapnę domowej zupy itp. Wtedy z łaski na uciechę zjada. Najbardziej sie martwię, ze to dosmaczanie niszczy mi mieszankę - ja sie staram z proporcjami itp a potem dodaję jakiś cudów i juz proporcje sa inne.


Zaburzenia neurologicze - ma takie chwilowe wyłączenie, stoi, patzr gdzieś jakby nieobecna, czasem lekko drga jej głowa. Jak ją w tym transie dotknę - wraca do normalności.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

Zrobiłam Mice kolejne wyniki. Wszystko ok, ale wątroba fatalnie. Lekarz dziś tylko dzwonił z wynikami, powiedział, że wygląda na ostre zapalenie, marskość.
Może dlatego pies ma problemy z załatwianiem, czasem widzę też rozwolnienie.

Po południu pojadę odebrać wyniki, na pewno będzie chciał mi dać jakąś suplementację.
Mika obecnie ma mielony ostropest, hepatil i essentiale forte.

Poradźcie coś na szybko, zanim pojadę po wymiki i przyjadę z torbą suplementów. :-/
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

Ja jej komponowałam mieszankę - mało białka (3g) i sporo tłuszczu, aby nie była głodna.
Może to ten tłuszcz rozwalił watrobę?
Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

traganek, dziekuję.

troszkę już zdołałam doczytać na forum, podejrzewam, ze pies ma biegunkę od za duzej ilości tłuszczu w mieszance. Ja głupia chciałam aby pies nie chodził głodny, więc pakowałam ten tłuszcz. Takie tłuste mieszanki je od około 3 tygodni i wtedy tez pogorszyła się kupa.

Generalnie na BARFie ma luźne kupy i to mnie martwi. Od "zarania dziejów" jak Mika zjadała coś z surowizny reagowała biegunką.

Obecnie w mieszance mam 30% tłuszczu, poprzednio potrafiłam dotłuszczać 45-50%. Mam nadzieję, że to jest przyczyna fatalnych wyników wątroby i tych biegunek.

Czy te 30% tłuszczu to nie za dużo? (trzeba brac pod uwagę, ze pies je mało białka ze względu na nerki - 3-3,8g kg m.c)
Węgli mam około 10%


Edit:
Pies od weta dostał Carobin PET Ultra w tabletkach
Awatar użytkownika
..Asia..
Posty: 322
Rejestracja: 2016-10-17, 12:10

Post autor: ..Asia.. »

Załączam ostatnie wyniki krwi.
poprzednio nigdy wątrobowe nie były tak fatalne, wet uważa, ze to wynik długotrwałej biegunki

Obrazek

1. Podpowiedz proszę jakie dawać stosunki w mieszankach Ca:P i K:Na na podstawie tych wyników (obecnie utrzymuję tak: Ca:P - 1,15, K:Na - 1,35)

2. Wiem, że mam ograniczać potas - na wynikach tez nieco wzrósł.

3. Troszkę wzrósł fosfor w porównaniu do poprzednich wyników. W mojej mieszance fosforu mam 33-38 na 1 kg m.c - czyli daje naprawdę mało.
Czy juz powinnam pomysleć o wyłapywaczu fosforu?

4. Kreatynina odrobinę wzrosła, poprzednio była 1.7, teraz 1.9



Będe wdzięczna za rady i sugestie. :kwiatek:
Awatar użytkownika
traganek
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

..Asia.. pisze:
1. Podpowiedz proszę jakie dawać stosunki w mieszankach Ca:P i K:Na na podstawie tych wyników (obecnie utrzymuję tak: Ca:P - 1,15, K:Na - 1,35)
Ca : P - 0,9 - do aż ok.2,0 lub 1,3-1,5 : 1 - ale dużo zależy też od tego jaki jest poziom wapnia we krwi. Tu Margot opisała o Co chodzi z tym wapniem http://www.barfnyswiat.or...=asc&start=2010 Myślę, że możesz przejść na 1,3:1.
K:Na troszkę za nisko. Stopniowo dojdź o 1,6 a potem do 1,8.
..Asia.. pisze: 2. Wiem, że mam ograniczać potas - na wynikach tez nieco wzrósł.
Tak. Wysoki potas jest niebezpieczny.
..Asia.. pisze: 3. Troszkę wzrósł fosfor w porównaniu do poprzednich wyników. W mojej mieszance fosforu mam 33-38 na 1 kg m.c - czyli daje naprawdę mało.
Czy juz powinnam pomysleć o wyłapywaczu fosforu?
Tak, ale wątrobą warto się zająć. Te wyniki nie są dobre. Lekarstwo, które zalecił Ci wet to bakterie i drożdże dodatkowo w składzie jest fosforan dwuwapniowy i cytrynian potasu.
Sprawdź ..Asia.. czy występują biegunki jeśli lekko podgotujesz mieszankę mięsną.
Wiesz już- bo wspominałaś o tym- że ten wet to lekkoduch. Goń z tą wątrobą do dobrego weta. Nie chcę Cie straszyć, ale te suplementy to za mało.
ODPOWIEDZ