2,5 doby to nie tragedia i na pewno nie dałabym zrobić kotu lewatywy w narkozie!
Nie dawaj parafiny więcej. Możesz podać 5ml surowego soku z buraka wieczorem albo 2ml laktulozy z wodą. Do jutra powinna się qpa w kuwecie znaleźć. Jeśli nie będzie to rano możesz znowu coś podać, ale nie mieszaj za dużo, żeby w drugą stronę nie poszło. Nawadniaj kota, to też pomaga i dbaj o odpowiednią tłustość mieszanki, olej z łososia też pomaga w tych sprawach.
Jeśli kociaka bolałby brzuszek to nie dałby się dotknąć i raczej byłby dosyć apatyczny. Możesz mu ten brzuszek masować od głowy w stronę tyłka, żeby pomóc przepchać jelita.
Wysiej też kotu trawę, to sobie sam będzie regulował pracę jelit.
Możesz też podawać trochę błonnika - babkę płesznik albo jajowatą.

