LoveLorien

Forum hodowców kotów, psów i fretek
ODPOWIEDZ
purr
Moderator
Posty: 176
Rejestracja: 2014-01-31, 23:12

Post autor: purr »

To jest watek felinoterapii. Dobry na każdy gorszy dzień :mrgreen:
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

Ines minęło już kilka dni od ostatnich zdjęć, dzieci na pewno trochę urosły, musimy to zobaczyć :-) A dzień zapowiada się taki pochmurny i marsowy, to dobry czas na kolejną wizytę u terapeuty ;-)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

No właśnie pochmurno się zrobiło - przy kiepskim świetle ciężko o dobre zdjęcia... zwłaszcza, że staram się nie otwierać kojca, żeby maluchy nie pomarzły. Oczywiście one sobie z tego nic nie robią. Dzisiaj obudziły mnie dziwnie przybliżające się piski - to Calaquendi sobie wyszła z kojca i udała się na wycieczkę wzdłuż łóżka ;-)

Ale za to filmiki zawsze całkiem nieźle wychodzą :-D
https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 961578685/
https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 474847467/
https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 341496947/
https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 328141515/
Awatar użytkownika
Jinx the Cat
Moderator
Posty: 183
Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
Lokalizacja: Bawaria

Post autor: Jinx the Cat »

O rany.BOOOOSKIE sa !!!!!! :love: Ines :kwiatek: ,jezeli kiedys cokolwiek z naszym - niestety niebarfnym - Jinxem Pierwszym Wspanialym mialoby sie stac,to chyba sie do Was usmiechniemy... :-P :-D przynajmniej nie bedzie problemow ze spozywaniem BARFa,bo przy moim oporniku opadly mi rece i poddalem sie... :evil: Ale wtedy to juz chyba duet bysmy chcieli miec...co dwie glowy to nie jedna... :mrgreen: Ale Skipper ma racje - jak podrosna to bedzie sie dzialo!!!! :lol: Juz Wam tego zazdroscimy... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :-P
Koty to lepsi ludzie !
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

Widzą, już widzą, widzą :hura:

Ale jak sobie wyszła? (znaczy.... zaczyna się jazda :lol:) Kojec był otwarty?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Kojec jest otwierany z dwóch stron i od góry, teraz ma otwarte wejście z boku, bo mamy lubią sobie przy nim polegiwać - mogą odpocząć mając dziecki w zasięgu wzroku:

Obrazek

...a otwarty kojec ma kilkucentymetrowy rant, który do tej pory był dla kociąt przeszkodą nieco dłużej ;-) no ale od dzisiaj na noc wejście boczne trzeba będzie zamykać i zostawiać mamom górne.

Starsze kociaki rzeczywiście otwierają już oczka. Pierwszy otworzył je Carnil, natomiast nie nauczył się jeszcze chować jęzorka :->

Obrazek

Mam nadzieję, że uda mi się jutro zrobić jakieś nowe zdjęcia znośnej jakości, ale czeka mnie jeszcze pranie pieluch na tą okoliczność. Z całej ostatniej partii wygotowanych i wyprasowanych pieluszek Arda zrobiła sobie jadalnię, a akurat w menu był szczur...

Jinx the Cat, oczywiście Jinxwoi życzę długiego życia w zdrowiu :kwiatek: ale i polecam się w przyszłości ;-)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Jinx the Cat, ale co stoi na przeszkodzie żebyś miał 3 koty.... :twisted:
Od przybytku (kociego) głowa nie boli, a może Jinx by się od maluchów barfować nauczył :-P

Ines, maluchy są po prostu zarąbiaste :love: . I zdaje się strasznie żarłoczne :food: , biedne te kocie mamy...
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Niech rosną zdrowo :mrgreen: :kwiatek: :love:
Awatar użytkownika
Jinx the Cat
Moderator
Posty: 183
Rejestracja: 2014-12-21, 10:23
Lokalizacja: Bawaria

Post autor: Jinx the Cat »

Skipper pisze:Jinx the Cat, ale co stoi na przeszkodzie żebyś miał 3 koty....

Od przybytku (kociego) głowa nie boli, a może Jinx by się od maluchów barfować nauczył
Skipper :kwiatek: ten pomysl juz nam nieraz przyszedl do glowy,ale... 1 - Jinx jest od 10-ciu lat panem na wlosciach (tzn, naszych 90 metrach z hakiem),jest przyzwyczajony by byc pepkiem swiata,i czarno to widze,gdyby dwa maluchy spotkaly sie z rozpedzonymi szescioma kilogramami wkurzonego persa na jego wlasnym terenie... 2 - Jinx sam jest "produktem" nieudanego dokocenia - jego owczesny towarzysz,wtedy bodajze 5-ciolatek pers byl caly czas terroryzowany przez gowniarza,tak ze wlasciciele postanowili sie Jinxa pozbyc - a co ja bym zrobil gdyby sie nie udalo z dokoceniem??? :niewiem: :hair:3 - A pozatym Jinx jedzie niestety na chrupach i saszetkach,miesko od czasu do czasu raczy spozyc,a rozmrozonego BARFa nigdy nie raczyl,tak ze obawiam sie ze jeszcze on by maluchy na zla droge sprowadzil...bo nie moge przeciez z dnia na dzien kompletnie wymienic "kozich bobkow" na BARFa...a wszystkie proby powolne i podstepne spalily na panewce.W sumie gdy to razem zliczyc to chyba w ciagu poltorej roku przez dobre 5 m-cy (z przerwami) produkowalem BARFa,ktorego potem w calosci systematycznie wyrzucalem,tak ze ten numer raczej nie przejdzie u malego... :banghead: :evil: predzej sie zaglodzi niz zje cos na co nie ma ochoty...Ines, :kwiatek: dzieki - tez mamy nadzieje ze Jinxy :love: jeszcze dlugo z nami bedzie,ale opcja na ragdolle kiedys tam jest kuszaca... :-P
Koty to lepsi ludzie !
Awatar użytkownika
Dragana
Moderator
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Ines pisze:na pewno będzie okazja to zweryfikować - zawsze będąc w okolicy w której mieszka jakiś nasz kociak wpraszamy się na kawę z kłakami
Czyli kontakt jest. Może uda się poczynić stosowne pomiary :mrgreen: Ciekawe jakie będą efekty po kilku latach.

Trzeba zacząć uważać, bo małe robią się coraz bardziej ruchliwe. A co będzie za miesiąc? :twisted:
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Poranne spacery Calaquendi chyba stają się codziennością: https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 568076291/ ale już dzisiaj wycieczka była pod nadzorem... i spójrzcie kogo spotkała :-D
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

to mała podróżniczka rośnie :love: ciekawa świata
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

A to mały obieżyświat :-) Ciekawe, jakie ziółko z niej wyrośnie :lol:
Awatar użytkownika
Potwora
Moderator
Posty: 257
Rejestracja: 2015-10-06, 12:38

Post autor: Potwora »

Rozumiem Ines, że betoniarka już kupiona? :twisted:
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Betoniarkę nie. Łudzę się, że dziecięca wanienka wystarczy :mrgreen:

Beren chciałby się już z dzieckami pobawić https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 184675696/ :love:
ODPOWIEDZ