LoveLorien

Forum hodowców kotów, psów i fretek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Arora, mnie najbardziej chyba wzruszyło to, że koty tak się ze sobą dobrze dogadują i się tak mocno wspierają we wszystkim, a mamy to już w ogóle jakby były jednym organizmem :love:

A kociaki będą gotowe do zmiany domu po około czterech miesiącach. I fakt - taka ilość kociąt będzie nie lada wyzwaniem :shock:

Maluchy Tuli miały mniejszą wagę urodzeniową, a kilkudniowa różnica w wieku jeszcze potęguje wrażenie - wydają się tak zabawnie malutkie przy kluchach Ardy...

Obrazek

...że zdecydowaliśmy się na odstępstwo od normy i dostały imiona krasnoludów, zamiast elfów. Poza jedynym w miocie minkiem. On został nazwany Dior, za tolkienowskim synem Berena - czuliśmy się zobowiązani :-D

Ze względu na to, że kocięta mają tego samego ojca, a obie mamy są w tak bliskim pokrewieństwie - zastanawiam się, czy różnica w wielkości i rozwoju kociąt (tego też nie da się nie zauważyć, kocięta Ardy rozwijają się jak koksiki na sterydach) może wynikać z tego, że Tula długo była na suchej karmie, a Arda już od poczęcia na barfie.
sliver_87
Moderator
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

och! i druga tura kluseczek juz jest :) cudowne.cudowne.cudowne. też mi się łzy zakręciły w oku :)
a odpowiadając na Twoje rozmyślania na temat wielkości kociąt i wpływie barfowania, to myślę,że jak najbardziej może to mieć wpływ na wielkość kociąt.
Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Ines, czy w drugiej turze jest 7 sztuk czy wzrok mnie myli ??? :hair:
Chyba faktycznie betoniarkę musisz szykować. I zamrażarkę wielkości tych rodem z Kauflandu albo Biedronki :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Nie, też sześć. Tam na zdjęciu są kocięta z obu miotów, dla zobrazowania różnicy w wielkości ;-) a tutaj można zobaczyć wszystkie dwanaście maluchów: https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 171798864/

Uwaga, będę spamować fotami!

Celebriana i Carnil

Obrazek

Celeborn

Obrazek

Celebriana i Dis

Obrazek

Dain

Obrazek

Dash i Calma

Obrazek

Calma i Dis

Obrazek

Carnil

Obrazek

Obrazek

Celeborn

Obrazek

Dior

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Znaczy się koci żłobek masz :love:
Ale jak podrosną i zaczną rozrabiać... będzie się działo, oj będzie.... :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Bianka 4
Moderator
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Oj będzie się działo... wiem coś o tym... mam 14 maluchów między 4 a 2,5 miesiąca... boję się z pracy do domu wracać... :confused:
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

Ines,
mam dylemat: czy maluchy wiedzą do której mamy iść jesć? czy mamy rozpoznają swoje maluchy? czy jest im wszystko jedno??
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Arora, to czy rozpoznają, to by trzeba było kotów zapytać :-D jeśli o jedzenie chodzi, to w pierwszej dobie każdy jadł od swojej mamy - pewnie była to kwestia siary w mleku Tuli - potem już się zaczęły mieszać i teraz obie kotki karmią wszystkie kocięta.

O tym armagedonie wolę jeszcze nie myśleć... delektuję się ostatnimi chwilami błogiego spokoju na urlopie kocierzyńskim. The deep breath before the plunge, jak to Gandalf powiedział ;-)
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Śliczności :love:
Awatar użytkownika
Dragana
Moderator
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Ines pisze:Ze względu na to, że kocięta mają tego samego ojca, a obie mamy są w tak bliskim pokrewieństwie - zastanawiam się, czy różnica w wielkości i rozwoju kociąt (tego też nie da się nie zauważyć, kocięta Ardy rozwijają się jak koksiki na sterydach) może wynikać z tego, że Tula długo była na suchej karmie, a Arda już od poczęcia na barfie.
Interesujące. Tak dalekosiężne skutki karmienia!
Zastanawiam się, czy różnica będzie dalej widoczna, kiedy młodzież dorośnie. Pewnie nie będzie jak sprawdzić, bo będą już w innych domach.
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Słodziaki! :love:

Tylko jak to później wszystko do łóżka pomieścić? ;-)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Ines, zadałam sobie dzisiaj trud i przejrzałam dla przypomnienia cały Twój hodowlany wątek. I z tego co się doliczyłam to aktualnie masz na stanie 4 kocie sztuki mocno wyrośnięte :twisted: + 12 kocich niemowlaków :love:

I nawiązując do tego, co napisała Silvena - jak kocie małolaty trochę podrosną (no tak np. do 3 miesięcy, wyrośnięte toto już wtedy i mocno rozrywkowe być potrafi :faja: ) i wszystkie 16 sztuk nagle zapragnie znaleźć się w Twoim łóżku i być czochrane - jazda będzie, że hej !!! :mrgreen: :hair: :twisted:

Ja z uwagi na fakt posiadania tylko 2 kończyn górnych jednorazowo gruntownie niestety tylko 2 sztuki potrafię obrobić :confused:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Hop, hooop...
Co tam słychać w kocim żłobku ? :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

shana55, dziękuję. Dragana, na pewno będzie okazja to zweryfikować - zawsze będąc w okolicy w której mieszka jakiś nasz kociak wpraszamy się na kawę z kłakami :mrgreen: Silvena, no jak to jak - teraz my śpimy w łóżku, a kocięta w kojcu, a za miesiąc będzie odwrotnie :lol:

Skipper, dobrze liczysz - mieszkają z nami Cioteczka Aurelka, tata Beren i dwie mamy, Tula i jej córa Arda. Szesnaście sztuk kota w sumie, a póki co słychać tylko mruczenie i mlaskanie https://www.facebook.com/LoveLorien/vid ... 101606871/ :love:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

No nie, widok po prostu rozbrajający... :love: :love: :love:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ