LoveLorien

Forum hodowców kotów, psów i fretek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Komanko, zgadza się! BoysBend osiągnął w poniedziałek "letniość", podobnie jak wczoraj Kotę. Tydzień wcześniej urodziny miała Tula - czerwiec zdecydowanie mija pod znakiem kocich imprez :-D

A poza tym to serio dzieje się u nas jedno wielkie NIC. Nudy. Jakbym żyła z czterema kastratami ;-) czasem wyskoczymy na jakąś wystawę, nawet nie zawsze z kotem. A koty zajmują się tymi wszystkimi swoimi ważnymi kocimi sprawami - tu poleżą, tam poleżą. Tu kupę wyniesioną na portkach zostawią, tam szczurze bebechy rozwleką. Wodę z bagna rozchlapią. Pomarudzą, bo w misce za stare więc niedobre (ewentualnie za nowe więc też niedobre). Kotę podniesie alarm bo: a) się zgubił w dwupokojowym mieszkaniu, b) skorzystał z kuwety i wszyscy muszą się dowiedzieć, c) miłość jego życia, Tula, weszła na drapak i nie umie zejść a jej honor nie pozwala w tak błahej sprawie podnosić głosu. Aurelka zaciągnęła się do Straży Przybrzeżnej i pilnuje coby się nikt nie utopił w wannie. Arda dwoi się i troi by być wszędzie tam, gdzie coś się dzieję i każdego dokładnie zmierzyć oceniającym spojrzeniem. Oceniającym zdecydowanie na minus, żeby nie było wątpliwości.

A żeby nie było, że zdjęcia to tylko Kotę i Kotę, to Panie też pokażę ;-)

Tak jak wyżej wspomniałam, Królowa Małpa, tzn Matka, skończyła właśnie cztery lata i prezentuje się tak:

Obrazek

A zanim się rozebrała do bikini było tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W duecie klasycznym, z Aurelką:

Obrazek

Aurelka solo:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I Mam-Jeszcze-Czas-Na-Macierzyństwo-Arda:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

(Tak, zgadza się - to ona siedzi tam gdzie nie wolno i tak, zgadza się - karci mnie spojrzeniem za to, że nie pozwalam.)
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

cudne, cudne te Twoje kociaki a powieść o kocim nudnym życiu mnie powaliła ;-)
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

Gdybym mogła mieć więcej kotów poza tym jednym, którego mam, to drugi byłby długowłosy, to pewne :love:
purr
Moderator
Posty: 176
Rejestracja: 2014-01-31, 23:12

Post autor: purr »

Ines, czy ja dobrze wyczytałam na fb, że będą kluski? Piękny Beren zostanie tatą? :mrgreen:
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Zgadza się - dziś odwiedził nas nasz wet z usg i potwierdził, że Beren tym razem wykazał się stuprocentową skutecznością. Zaliczył obie panie i wciąż ma nadzieję na hat tricka z udziałem cnotliwej Aurelki ;-) panie mają wysypać się na początku sierpnia. Trzymajcie kciuki, zapowiadają się liczne mioty :kciuk:
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Ale wieści! Beren się rozhasał podwójnie :-D
Będziesz mieć pięęękny żłobek w domu, tyle klusek do ogarnięcia :love:
Awatar użytkownika
Bianka 4
Moderator
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Kochana, trzymam kciuki :kciuk: I już Ci współczuję... Ja ma w tej chwili 3 mioty, które właśnie zaczynają mnie zjadać... O niczym innym nie myślę tylko, że trzeba kolejną mieszankę zrobić... :twisted:
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Awatar użytkownika
Potwora
Moderator
Posty: 257
Rejestracja: 2015-10-06, 12:38

Post autor: Potwora »

Ines,
Nie mogę się już doczekać fali zdjęć kociaków (chociaż nie wiem, czy przy takiej gromadzie znajdziesz jeszcze czas na bieganie z aparatem. No i chyba faktycznie przyda się betoniarka na mięcho :-P), bo losy Twojej hodowli śledzę z zainteresowaniem i dotychczas wszystkie oglądałam z niemałą przyjemnością. I mam nadzieję, że kiedyś jednak uda mi się kupić od Ciebie kocię. Co miot to ładniejszy :love:
purr
Moderator
Posty: 176
Rejestracja: 2014-01-31, 23:12

Post autor: purr »

Trzymam i czekam niecierpliwie na fotki :love:
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Bianka 4, to w takim razie ja trzymam kciuki za Ciebie, żebyś się nie zgubiła w tych tonach mięsa :-D

Przy takiej gromadzie nie obejdzie się bez urlopów, więc mam nadzieję, że między mieszanką a mieszanką czas na foty znajdę ;-)
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Ines, możesz podsumować jak to jest mieszkać z płodnym kocurem?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Nie wiem czy podsumować to dobre słowo i czy to będzie miało jakąś szerzej pojętą wartość merytoryczną, bo mieszkam z tylko jednym i to dopiero niecały rok :-D

I też trochę inaczej podchodzę do kwestii kotów hodowlanych. Dla mnie to są przede wszystkim i po prostu moje koty, a że każdy z nich ma inne, specyficzne potrzeby - no bywa, Aurelka jest kastratką i też takie ma ;-)

Z Berenem żyje się jak to z kotem - no ok, nieco natarczywym i absorbującym kotem, ale to może raczej kwestia jego charakteru? Z kocurzych spraw - jak kotki mają ruję to trzeba znosić śpiewy, ale z drugiej strony kotki też śpiewają. Mocz czuć - ale Beren ma kuwetę w każdym pomieszczeniu, w nich sobie beztrosko znaczy i (odpukać) nikt go jeszcze nie oświecił, że bywają kocury co siurają w nieprzeznaczonych do tego miejscach. Kotki kocha wszystkie, zwłaszcza jak mu hormony uderzą w czerep - one nie zawsze w satysfakcjonującym Berena stopniu tą miłość odwzajemniają, ale zazwyczaj są wyrozumiałe, a jak nie są, to Kotę szybko przyjmuje do wiadomości, że się zagalopował.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Już są, już są! :hura: :love:

Obrazek

Beren za przeproszeniem g... się zna na genetyce - same minki zmajstrował :mrgreen:
sliver_87
Moderator
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

Cudowne kluseczki!
Oby rosły zdrowo i nie spedzały snu z powiek z powodu jakichś problemów.
A jak mamusia sie czuje?:)
Obrazek
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mama jak mama - babcia tak się wczuła w poród, że się chyba nim zmęczyła bardziej niż córa ;-) a tak na poważnie, kociaki mimo że urodziły się minimalnie przed terminem, to były bardzo wypasione i Arda musiała konkretnie się napracować, żeby je wydobyć na świat. Szczęście w nieszczęściu, że Tula czuwała nad córą od pierwszego skurczu i z wielkim zaangażowaniem (momentami zbyt wielkim - jak każda babcia najwyraźniej lepiej wie, jak wychowywać swoje wnuki) pomaga Ardzie i samą Ardę też z wielkim oddaniem pielęgnuje. Mam nadzieję, że nie umknie jej w tym wszystkim fakt, że sama lada dzień ma rodzić :->
ODPOWIEDZ