Jak śpią i odpoczywają nasze zwierzaki

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

w kartoniku z czerwonym kocykiem
przesłodkie :love:
Obrazek
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Zenia :mrgreen: - nie wytrzymam :mrgreen: wytrwać chyba lekko nie było, ale za to i reumatyzm Ci obcy i pęcherz nie dolega :mrgreen: Wszystkie Wasze zdjęcia przecudne :hura:
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Zenia przeuroczo wygląda to Twoje małe rude niewiniątko z podkulonymi łapkami. Na wszystkich fotach taki słodziak z niej wychodzi, że szok.
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

gerda pisze:Zenia :mrgreen: - nie wytrzymam :mrgreen: wytrwać chyba lekko nie było, ale za to i reumatyzm Ci obcy i pęcherz nie dolega :mrgreen: Wszystkie Wasze zdjęcia przecudne :hura:
taaa
i pęcherz i jajniki
i głowa zdrowa :faja:
powiedzmy :-P
Obrazek
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Tęskni mi się za tym...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Pora odkurzyć temat, bo zawsze poprawia mi nastrój :-D.
Szkoda tylko, że tyle fotek w tym temacie przestało być widocznych :-(
(trzeba będzie pousuwać posty z linkami do zdjęć usuniętych z serwerów hostingowych).

Dziś fotka wprawdzie bez kota, ale za to oddająca "słodką" rzeczywistość spania z futrem :mrgreen: :

Obrazek
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Dagnes ...ach... gdyby moja rzeczywistośc wyglądała jak na tym obrazku toby było cudnie :mrgreen: niestety u mnie to przypomina raczej obrazek z kartonu mleka łaciate :lol: całe łózko jest z grubsza białe=kocie i tylko kilka czarnych łatek to tu to tam ale tak "sprytnie" rozlokowanych, że jakbym się nie próbowała ułożyć to i tak się nie mieszczę.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Haha, no tak to jest jak się ma więcej kotów :lol: .

U mnie jest mniej więcej tak, jak na powyższej fotce, tyle tylko, że czarna część przeznaczona jest dla dwóch ludziów: muszę się tam zmieścić razem z małżonkiem :twisted: . A kociuś jak się ułoży na "swojej" kołdrze, to mam wrażenie, że została przybita do łóżka - nie ma szans jej ruszyć i naciągnąć choćby kawałeczek na własne, marznące 4 litery :evil: .
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Scarletmara mialam pisac to samo :mrgreen: Tylko ja sie musze ulozyc jak waz aby sie wpasowac w labirynt kotow.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Na tym obrazku co prawda jest pies, ale u mnie w przypadku kotów bardzo podobnie to wygląda :mrgreen:

Obrazek

Żeby nie było - nie zawsze rozkład płci jest taki jak wyżej. Tula, like a boss:

Obrazek
Awatar użytkownika
tintalle
Posty: 28
Rejestracja: 2015-08-03, 08:45
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tintalle »

Nasz koteczek też wybiera moje kolanka. Koteczka wybiera podłogę/krzesła/stół itd. Według niej każde kolanka są be.

Obrazek
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

a my się pozbyliśmy kotów z łóżka hamakiem na kaloryfer + poduszka wypełniona kulkami styropianowymi i zdecydowanie żałuję, że z nami nie śpią :cry:
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

moje sypiają ze mną, ale na szczęście przytulają się do mnie jak się ułożę. Pozwalają się czasem przekręcić i nie mają mi tego za złe. Niekiedy idą spać gdzie indziej i wtedy sama śpię. Jak mnie wkurzą (czyli wpadną na wspaniały pomysł poganiania się z sykiem, wrzaskiem itp w nocy) to idę spać tam, gdzie nie sypiają i wtedy łóżko mam całe dla siebie. Mimo, że drzwi są otwarte, nie przychodzą spać. Co najwyżej zajrzą i znowu wychodzą.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

No ciekawe co ja mam powiedzieć...
Idę do sypialni - na jednej poduszce zwinięty w kłębek, chrapiący smacznie Skipper, na drugiej rozwalony do granic przyzwoitości (dodatkowo z tyłkiem na mojej koszulce nocnej) Rico a pośrodku łóżka zabunkrowany kapral Tosiek...
I GDZIE JA MAM SIĘ POŁOŻYĆ ????????? :evil:

Obrazek

Wygląda na to, że sam materac (bez poduszki) jest za twardy dla kociego tyłka... :evil:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ