Wielkopolska - opinie, uwagi, informacje

Opinie o usługach weterynaryjnych, dyskusje o weterynarzach
gaia
Moderator
Posty: 50
Rejestracja: 2015-04-30, 14:42
Lokalizacja: Poznań

Post autor: gaia »

Z badaniem wstępnym nerkowca (mocz, posiew, jonogram i co tam jeszcze) chcę zgłosić się do CBDNA. Ktoś poleca? Może gdzie indziej lepiej albo równie dobrze i taniej (to Poznań w końcu ;-) )?

Ze swojego doświadczenia mogę potwierdzić, że "Nad Wierzbakiem" ma superpro USG. Dr Konieczny ma tylko takie przenośne w walizce, ale za to jest jak do tej pory jedynym wetem, któremu mogę powierzyć kota mając pewność, że nie wyrządzi mu zbędnej krzywdy. Podejście do zwierza jest u niego pierwsza klasa, kot jest potraktowany delikatnie i naprawdę z szacunkiem. Nie ma wyciągania z transporterka jak worka z ziemniakami.
Awatar użytkownika
ewa_agape
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2014-09-02, 14:28
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ewa_agape »

My chodzimy do Dr. Bombrych (gabinet Dr. Dąbrowskiego na ulicy Zbąszyńskiej) i jak na razie Sylwuś trzyma się już 2,5 roku z PNN!
USG - Dr. Dąbrowski.
Może co do BARFa nie są entuzjastycznie nastawieni ale przynajmniej nie wciskają każdemu kotu (przy lekko podniesionych parametrach nerkowych) od razu Renala firmy Hill's jak to robi gabinet Neo-Vet (który odradzam).
Nasze barfowanie akceptują :)
Awatar użytkownika
kashucha
Moderator
Posty: 209
Rejestracja: 2014-11-25, 12:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: kashucha »

ewa_agape pisze:My chodzimy do Dr. Bombrych (gabinet Dr. Dąbrowskiego na ulicy Zbąszyńskiej) i jak na razie Sylwuś trzyma się już 2,5 roku z PNN!
USG - Dr. Dąbrowski.
Może co do BARFa nie są entuzjastycznie nastawieni ale przynajmniej nie wciskają każdemu kotu (przy lekko podniesionych parametrach nerkowych) od razu Renala firmy Hill's jak to robi gabinet Neo-Vet (który odradzam).
Nasze barfowanie akceptują :)
Właśnie dr Bombrych, mimo młodego wieku i, wydaje mi się, niedużego doświadczenia, ma otwarty umysł i chce prowadzić różnicowanie diagnostyczne. Myśli o możliwych diagnozach nawet poza czasem pracy. To jest super ważne u weterynarza.
Ja się do nich na samym początku zraziłam przy wizycie rutynowej (II szczepienie kociaka), bo ktoś od nich, chyba technik wet. powiedział: mokre to tylko jako przysmak, może raz w tygodniu, a tak to chrupki.
Jednak wróciłam do nich w końcu, bo mam tam najbliżej, mieszkam na sąsiedniej ulicy.
Nie są jednak specjalistami w czytaniu RTG, normalny element budowy anatomicznej kręgosłupa mojej kotki wzięli za anomalię, a był to otwór/kanał rdzeniowy/nerwowy (nie pamiętam dokładnie jak to się nazwywa). We dwójkę z dr Dąbrowskim zastanawiali się co może być mojej Lawendzie i to mylne zaklasyfikowanie ww "dziurki" w kręgosłupie wynikało z próby doszukania się co tam w tej Lawendzie piszczy.

Jednocześnie sprostowanie co do dr. Przybylskiego: do USG super, ma dobry sprzęt i wydaje się na tym znać, natomiast z trudnym diagnostycznie przypadkiem jechałabym jednak gdzieś indziej.
Awatar użytkownika
common_swift
Moderator
Posty: 10
Rejestracja: 2012-03-31, 22:02
Lokalizacja: Poznań

Dobre labolatorium - Poznań

Post autor: common_swift »

Hej, czy mógłby ktoś polecić dobre labolatorium weterynaryjne w Poznaniu? Chodzi o badania krwi i posiew moczu. Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Witajcie. Bardzo proszę o Wasze opinie i doświadczenia z doktorem Karasiem z kliniki Animaldent z Poznania.
Awatar użytkownika
ewa_agape
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2014-09-02, 14:28
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ewa_agape »

przytoolanka, Jako zwierzęcy stomatolog - nie ma lepszego specjalisty :)
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Dzięki ewa_agape. Jesteśmy umówieni na ściąganie kamienia nazębnego. Dopiero pierwsza wizyta za nami, a już obalił diagnozę, z którą żyliśmy prawie 3 lata, dlatego mam trochę obaw. Wiem, że składa koty fundacyjne po przejściach, zastanawiam się jakim jest diagnostą.
Awatar użytkownika
ewa_agape
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: 2014-09-02, 14:28
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ewa_agape »

przytoolanka, Zależy co chcesz diagnozować? ;) Osobiście jeśli chodzi o diagnozy u Dr Karasia to bym była ostrożna. Dr prędzej zaleci Ci pastę do zębów dla kota i chrupki zbożowe, niż kawał mięcha na ścieranie kamienia. Ale jeśli chodzi o przeprowadzanie zabiegów to jest super. No i ma wziewną narkoze i zawsze podaje kroplówę, co jak się dowiedziałam niedawno nie w każdym gabinecie jest standardem.
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Witajcie.
Poszukuję weterynarza z Poznania, który nie boi się pracy z barfującymi właścicielami. Chodzi o to, aby nie zniechęcał, a chciał pomóc. Powiedzcie proszę, że jest to możliwe... :-/ Możecie kogoś takiego polecić? Z góry dzięki za pomoc.
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

W tym dziale są podklejone wątki, m.in. Wielkopolskie - opinie o lecznicach, a tam jedna z opinii wspominająca o stosunku weterynarzy do BARF (lecznica "MyPet"). Osobiście nigdy nie byłem w tej lecznicy.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
zoji
Moderator
Posty: 1
Rejestracja: 2015-12-25, 19:05

BARFNY Weterynarz - Gabinet Vethelp na os.Bajkowym

Post autor: zoji »

Gabinet Weterynaryjny na os.Bajkowym Vet-Help, sprzedaje BARFA.....
Tam to normalnie pani weterynarz uklada diety dla barfiarzy nie ma problemu i jak sie orientuje to tylko tam mozna zasiegnac opini weta w zakresie zywienia BARFEM bez obaw , dostalam namiar ze sklepu wlasnie na Grochowskiej. Ja jestem bardzo zadowolona , moj piesio superrr sie ma odkad jest na surowiznie:))polecam
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Dzięki zoji za namiar, byłam, sprawdziłam, też polecam :-)
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

zoji to fantastyczna informacja :hura: idąc do weterynarza oczekuje się pomocy i wsparcia również w dziedzinie żywienia, które ma wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ja po ostatniej wizycie u naszego weta miałam doła, bo oczywiście usłyszałam, ze krzywdzę kotki...
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Dziękuję również Dziewczyny. W takim razie pojawiło się światełko w tunelu dla kotów na barfie również w Poznaniu. Bardzo się cieszę :-) (czy dobrze się domyślam, że równolegle na ten temat rozmawiamy ze sobą na fb w grupie dla barferów ??? ;-) )
Awatar użytkownika
Kocia Ciocia
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2016-08-01, 10:47
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kocia Ciocia »

Ja miałam kiepskie doświadczenie z jedną z Pań w UCMW na ulicy Szydłowskiej 43 w Poznaniu. Faszerowała zarobaczonego kota antybiotykami, a jak te nie zadziałały - kazała przerzucić kocię na cytuję: "zbilansowane suche karmy". Bo to oczywiście przez BARFa była biegunka i wymioty a nie z winy robaków. Dodam, że jesteśmy już po 2 turach odrobaczania i kot ma się świetnie, nadrobił wagowo i broi za czterech :)
Pańskie oko kota tuczy ;)
ODPOWIEDZ