Ze swojego doświadczenia mogę potwierdzić, że "Nad Wierzbakiem" ma superpro USG. Dr Konieczny ma tylko takie przenośne w walizce, ale za to jest jak do tej pory jedynym wetem, któremu mogę powierzyć kota mając pewność, że nie wyrządzi mu zbędnej krzywdy. Podejście do zwierza jest u niego pierwsza klasa, kot jest potraktowany delikatnie i naprawdę z szacunkiem. Nie ma wyciągania z transporterka jak worka z ziemniakami.
Wielkopolska - opinie, uwagi, informacje
Z badaniem wstępnym nerkowca (mocz, posiew, jonogram i co tam jeszcze) chcę zgłosić się do CBDNA. Ktoś poleca? Może gdzie indziej lepiej albo równie dobrze i taniej (to Poznań w końcu
)?
Ze swojego doświadczenia mogę potwierdzić, że "Nad Wierzbakiem" ma superpro USG. Dr Konieczny ma tylko takie przenośne w walizce, ale za to jest jak do tej pory jedynym wetem, któremu mogę powierzyć kota mając pewność, że nie wyrządzi mu zbędnej krzywdy. Podejście do zwierza jest u niego pierwsza klasa, kot jest potraktowany delikatnie i naprawdę z szacunkiem. Nie ma wyciągania z transporterka jak worka z ziemniakami.
Ze swojego doświadczenia mogę potwierdzić, że "Nad Wierzbakiem" ma superpro USG. Dr Konieczny ma tylko takie przenośne w walizce, ale za to jest jak do tej pory jedynym wetem, któremu mogę powierzyć kota mając pewność, że nie wyrządzi mu zbędnej krzywdy. Podejście do zwierza jest u niego pierwsza klasa, kot jest potraktowany delikatnie i naprawdę z szacunkiem. Nie ma wyciągania z transporterka jak worka z ziemniakami.
My chodzimy do Dr. Bombrych (gabinet Dr. Dąbrowskiego na ulicy Zbąszyńskiej) i jak na razie Sylwuś trzyma się już 2,5 roku z PNN!
USG - Dr. Dąbrowski.
Może co do BARFa nie są entuzjastycznie nastawieni ale przynajmniej nie wciskają każdemu kotu (przy lekko podniesionych parametrach nerkowych) od razu Renala firmy Hill's jak to robi gabinet Neo-Vet (który odradzam).
Nasze barfowanie akceptują :)
USG - Dr. Dąbrowski.
Może co do BARFa nie są entuzjastycznie nastawieni ale przynajmniej nie wciskają każdemu kotu (przy lekko podniesionych parametrach nerkowych) od razu Renala firmy Hill's jak to robi gabinet Neo-Vet (który odradzam).
Nasze barfowanie akceptują :)
https://www.facebook.com/DomTymczasowyNaPoddaszu
kotynapoddaszu.blogspot.com
kotynapoddaszu.blogspot.com
Właśnie dr Bombrych, mimo młodego wieku i, wydaje mi się, niedużego doświadczenia, ma otwarty umysł i chce prowadzić różnicowanie diagnostyczne. Myśli o możliwych diagnozach nawet poza czasem pracy. To jest super ważne u weterynarza.ewa_agape pisze:My chodzimy do Dr. Bombrych (gabinet Dr. Dąbrowskiego na ulicy Zbąszyńskiej) i jak na razie Sylwuś trzyma się już 2,5 roku z PNN!
USG - Dr. Dąbrowski.
Może co do BARFa nie są entuzjastycznie nastawieni ale przynajmniej nie wciskają każdemu kotu (przy lekko podniesionych parametrach nerkowych) od razu Renala firmy Hill's jak to robi gabinet Neo-Vet (który odradzam).
Nasze barfowanie akceptują :)
Ja się do nich na samym początku zraziłam przy wizycie rutynowej (II szczepienie kociaka), bo ktoś od nich, chyba technik wet. powiedział: mokre to tylko jako przysmak, może raz w tygodniu, a tak to chrupki.
Jednak wróciłam do nich w końcu, bo mam tam najbliżej, mieszkam na sąsiedniej ulicy.
Nie są jednak specjalistami w czytaniu RTG, normalny element budowy anatomicznej kręgosłupa mojej kotki wzięli za anomalię, a był to otwór/kanał rdzeniowy/nerwowy (nie pamiętam dokładnie jak to się nazwywa). We dwójkę z dr Dąbrowskim zastanawiali się co może być mojej Lawendzie i to mylne zaklasyfikowanie ww "dziurki" w kręgosłupie wynikało z próby doszukania się co tam w tej Lawendzie piszczy.
Jednocześnie sprostowanie co do dr. Przybylskiego: do USG super, ma dobry sprzęt i wydaje się na tym znać, natomiast z trudnym diagnostycznie przypadkiem jechałabym jednak gdzieś indziej.
- common_swift
- Moderator
- Posty: 10
- Rejestracja: 2012-03-31, 22:02
- Lokalizacja: Poznań
Dobre labolatorium - Poznań
Hej, czy mógłby ktoś polecić dobre labolatorium weterynaryjne w Poznaniu? Chodzi o badania krwi i posiew moczu. Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
-
przytoolanka
przytoolanka, Jako zwierzęcy stomatolog - nie ma lepszego specjalisty :)
https://www.facebook.com/DomTymczasowyNaPoddaszu
kotynapoddaszu.blogspot.com
kotynapoddaszu.blogspot.com
-
przytoolanka
przytoolanka, Zależy co chcesz diagnozować? ;) Osobiście jeśli chodzi o diagnozy u Dr Karasia to bym była ostrożna. Dr prędzej zaleci Ci pastę do zębów dla kota i chrupki zbożowe, niż kawał mięcha na ścieranie kamienia. Ale jeśli chodzi o przeprowadzanie zabiegów to jest super. No i ma wziewną narkoze i zawsze podaje kroplówę, co jak się dowiedziałam niedawno nie w każdym gabinecie jest standardem.
https://www.facebook.com/DomTymczasowyNaPoddaszu
kotynapoddaszu.blogspot.com
kotynapoddaszu.blogspot.com
-
przytoolanka
W tym dziale są podklejone wątki, m.in. Wielkopolskie - opinie o lecznicach, a tam jedna z opinii wspominająca o stosunku weterynarzy do BARF (lecznica "MyPet"). Osobiście nigdy nie byłem w tej lecznicy.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
BARFNY Weterynarz - Gabinet Vethelp na os.Bajkowym
Gabinet Weterynaryjny na os.Bajkowym Vet-Help, sprzedaje BARFA.....
Tam to normalnie pani weterynarz uklada diety dla barfiarzy nie ma problemu i jak sie orientuje to tylko tam mozna zasiegnac opini weta w zakresie zywienia BARFEM bez obaw , dostalam namiar ze sklepu wlasnie na Grochowskiej. Ja jestem bardzo zadowolona , moj piesio superrr sie ma odkad jest na surowiznie:))polecam
Tam to normalnie pani weterynarz uklada diety dla barfiarzy nie ma problemu i jak sie orientuje to tylko tam mozna zasiegnac opini weta w zakresie zywienia BARFEM bez obaw , dostalam namiar ze sklepu wlasnie na Grochowskiej. Ja jestem bardzo zadowolona , moj piesio superrr sie ma odkad jest na surowiznie:))polecam
- saphirith1987
- Moderator
- Posty: 464
- Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
- Lokalizacja: Włocławek
-
przytoolanka
- Kocia Ciocia
- Moderator
- Posty: 26
- Rejestracja: 2016-08-01, 10:47
- Lokalizacja: Poznań
Ja miałam kiepskie doświadczenie z jedną z Pań w UCMW na ulicy Szydłowskiej 43 w Poznaniu. Faszerowała zarobaczonego kota antybiotykami, a jak te nie zadziałały - kazała przerzucić kocię na cytuję: "zbilansowane suche karmy". Bo to oczywiście przez BARFa była biegunka i wymioty a nie z winy robaków. Dodam, że jesteśmy już po 2 turach odrobaczania i kot ma się świetnie, nadrobił wagowo i broi za czterech :)
Pańskie oko kota tuczy ;)