Poznań - dyskusja o BARFnym zaopatrzeniu
Ja zajrzałam ostatnio do "Specjałów z Lasu" na Libelta i wszystko sobie pospisywałam ;). I tak:
Muflon: udziec, karkówka, łopatka - po +/-30 zł za kg.
Dzik: udźce, schaby, szynki, polędwiczki, mięso gulaszowe, żebra, karkówki... - ceny od 20 do 45 zł za kg.
Sarna: udziec, łopatka, mięso gulaszowe - od 30-60 zł za kg.
Jeleń: mięso gulaszowe, łopatka, comber, karkówka - od 20 do 75 zł za kg.
Łoś: jak wyżej, tylko drożej: od 30 do 130 zł za kg.
Zające i króliki: tusze, 45-50 zł za kg.
Gołębie, kuropatwy, bażanty - 20-35 zł za tuszkę, 4 przepiórki - 55 zł (generalnie razem taka paczka waży koło 600 gram).
Kaczka, perliczka - odpowiednio 15 zł i 22 zł za kg.
Muflon: udziec, karkówka, łopatka - po +/-30 zł za kg.
Dzik: udźce, schaby, szynki, polędwiczki, mięso gulaszowe, żebra, karkówki... - ceny od 20 do 45 zł za kg.
Sarna: udziec, łopatka, mięso gulaszowe - od 30-60 zł za kg.
Jeleń: mięso gulaszowe, łopatka, comber, karkówka - od 20 do 75 zł za kg.
Łoś: jak wyżej, tylko drożej: od 30 do 130 zł za kg.
Zające i króliki: tusze, 45-50 zł za kg.
Gołębie, kuropatwy, bażanty - 20-35 zł za tuszkę, 4 przepiórki - 55 zł (generalnie razem taka paczka waży koło 600 gram).
Kaczka, perliczka - odpowiednio 15 zł i 22 zł za kg.
Jak przechodziłem obok tego sklepu to myślałem, że to tylko dla myśliwych
Widniały wyraźne informacje (a może coś pokręciłem). Jakby co, asortyment sklepu.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Mam doskonałą wiadomość dla poznańskich psiarzy! 
W sklepie z mięsem na ul. Poznańskiej są dostępne żwacze wołowe mielone :)
Cena 9,50 zł/kg
Oprócz tego mają koninę:
mięso z policzków końskich 13,5zł
serca końskie 10,5zł
ozory końskie 9,90zł
Dodatkowo jest na bierząco dostarczana baranina i wołowina, ceny już wyższe, nie podam bo nie pamiętam. Gulasz barani 30zł za kilo. Żeberka baranie mocno obrośnięte mięskiem i tłuszczem widziałam za 12,50zł za kg.
Ostatnio widziałam też piękną poprzerastaną dwójkę wołową za 10,50zł za kilo, aż żal mi było że pies mój uczulony na woła, bo wyglądała super.
W sklepie jest też nutria, królik, kaczka, sarna, jeleń i dzik. Ceny najróżniejsze, wiadomo, dziczyzna, sarnina i jelenina najdroższa.
Nowi właściciele bardzo otwarci, można u nich duuuużo zamówić, myślę że barferzy by zdobyli wszystko z ww zwierząt czego by zapragnęli, prawie każdą część tuszy. Ja ostatnio namówiłam panią na sprowadzenie żwaczy baranich, z którymi miała duże problemy bo ponoć rzeźnie nie chcą przy nich nic robić, tylko od razu utylizują.
Dziś byłam po świeżą koninkę i pani mnie poinformowała, że żwacze wołowe są teraz dostępne non stop, tylko czasem są mrożone a czasem świeże, zależy w jaki dzień tygodnia się przyjdzie.
Serdecznie polecam sklep, nowa właścicelka bardzo symnpatyczna i dużo bardziej otwarta na zamówienia i na możliwości rozwijania asortymentu, niż poprzedni właściciele, dokarmia też okoliczne koty swoim asortymentem, tylko pogratulować :)
Daję linka do ich stronki:
http://www.zdrowemiesa.eu/
W sklepie z mięsem na ul. Poznańskiej są dostępne żwacze wołowe mielone :)
Cena 9,50 zł/kg
Oprócz tego mają koninę:
mięso z policzków końskich 13,5zł
serca końskie 10,5zł
ozory końskie 9,90zł
Dodatkowo jest na bierząco dostarczana baranina i wołowina, ceny już wyższe, nie podam bo nie pamiętam. Gulasz barani 30zł za kilo. Żeberka baranie mocno obrośnięte mięskiem i tłuszczem widziałam za 12,50zł za kg.
Ostatnio widziałam też piękną poprzerastaną dwójkę wołową za 10,50zł za kilo, aż żal mi było że pies mój uczulony na woła, bo wyglądała super.
W sklepie jest też nutria, królik, kaczka, sarna, jeleń i dzik. Ceny najróżniejsze, wiadomo, dziczyzna, sarnina i jelenina najdroższa.
Nowi właściciele bardzo otwarci, można u nich duuuużo zamówić, myślę że barferzy by zdobyli wszystko z ww zwierząt czego by zapragnęli, prawie każdą część tuszy. Ja ostatnio namówiłam panią na sprowadzenie żwaczy baranich, z którymi miała duże problemy bo ponoć rzeźnie nie chcą przy nich nic robić, tylko od razu utylizują.
Dziś byłam po świeżą koninkę i pani mnie poinformowała, że żwacze wołowe są teraz dostępne non stop, tylko czasem są mrożone a czasem świeże, zależy w jaki dzień tygodnia się przyjdzie.
Serdecznie polecam sklep, nowa właścicelka bardzo symnpatyczna i dużo bardziej otwarta na zamówienia i na możliwości rozwijania asortymentu, niż poprzedni właściciele, dokarmia też okoliczne koty swoim asortymentem, tylko pogratulować :)
Daję linka do ich stronki:
http://www.zdrowemiesa.eu/
- kreomolinka
- Moderator
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań
barfny sklep zoologiczny Poznań i Skórzewo
Z dumą informuję, że mój ulubiony sklep zoologiczny poszedł w surowiznę.
Oferują wszystko co ma Primex. Część zawsze na miejscu, wszystko na zamówienie do 48h.
Rozmawiałam z właścicielem i na życzenie świeże żwacze i żołądki z treścią oraz gryzonie.
W ofercie również mrożone gryzonie.
Kontakt: 668 948 471, http://www.barf-poznan.pl
Lokalizacja: w Poznaniu na ul. Grochowskiej i w skórzewie nie wiem gdzie. facebook
Wejście Grochowska (obok AGnotebooki)

Zamrażarka mała:


Oferują wszystko co ma Primex. Część zawsze na miejscu, wszystko na zamówienie do 48h.
Rozmawiałam z właścicielem i na życzenie świeże żwacze i żołądki z treścią oraz gryzonie.
W ofercie również mrożone gryzonie.
Kontakt: 668 948 471, http://www.barf-poznan.pl
Lokalizacja: w Poznaniu na ul. Grochowskiej i w skórzewie nie wiem gdzie. facebook
Wejście Grochowska (obok AGnotebooki)

Zamrażarka mała:


Pozdrawiam,
Dorota
Dorota
- kreomolinka
- Moderator
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań
Ostatnio w tesco na serbskiej pojawia się coraz większy wybór mięs i podrobów. Serca indycze, żołądki, piersi z kaczki itp. Ceny do przyjęcia.
Byłam też ostatnio w mięsnym na poznańskiej, ale tylko konina wychodzi korzystnie cenowo a ze względu, że zajmuje się końmi nie jestem w stanie podać jej kotu... psychiczna bariera.
Nie mam jeszcze upatrzonego mięsnego, póki co kupuje w różnych miejscach z doskoku (tesco, Bystry, Koziegłowy). Na jednego małego kota to jeszcze do przeżycia cenowo, chociaż wiem ze przedrażam.
Byłam też ostatnio w mięsnym na poznańskiej, ale tylko konina wychodzi korzystnie cenowo a ze względu, że zajmuje się końmi nie jestem w stanie podać jej kotu... psychiczna bariera.
Nie mam jeszcze upatrzonego mięsnego, póki co kupuje w różnych miejscach z doskoku (tesco, Bystry, Koziegłowy). Na jednego małego kota to jeszcze do przeżycia cenowo, chociaż wiem ze przedrażam.
Re: Wielkopolska
Cena nadal ta samaBigiel pisze:Mosina k/Poznania
http://www.wielkopolski-indyk.pl/
Chrząstki po 3,50 zł/kg.
Wczoraj znajoma nam przywiozła
Dodatkowo dopisze :
Wątróbka po 5
serca po 6,50
szyjka indyk po 4
gulasz I - 10,00
gulasz II 9,50
mielone 9,50
reszty nie pamiętam :)
Labrador - 6M
