Wydaje mi się, że lepiej, żeby jadł cokolwiek niż nic... Małe porcje i często. Może próbuj przyzwyczaić go do mieszanek stopniowo, na początek dodawaj trochę do bozity?
Pisałaś o nim na forum kotycukrzycowe? Tam mogliby pomóc z insulinoterapią i leczeniem.
Bądźcie dzielni! Trzymam kciuki
